O t2m

ja jest pisaciel, ale bardziej citaciel. kocham czytać. od 10 roku życia pisze. jak komuś się podoba co pisze i komenta da to się ciesze. lubie jak się podoba co pisze.

Jola

Chyba trzy sny z Jolą dziś.
W pierwszym Jola stoi na pagórku jakimś. ja patrzę z jej mieszkania. jakiś chłopak obok niej. ona ma na sobie rozpiętą koszule. nie ma stanika. widzę jej piersi. patrzę tylko. piersi śliczne. nie za duże. tylko to wiem.
W drugim śnie czytałem co Jola pisała. to było na chodniku i nic nie wiem. nie wiem co pisała.
w trzecim wyszedłem z mieszkania. spotkałem sis Joli. zabrałem ją do sklepu. pytam co chce to jej kupie. chciała fante dwu litrową. tyle tylko wiem.
Wczoraj mało wiem. w pierwszym śnie jeździłem skuterem po mieście. nie wiem po co. w drugim jechałem zkuterem na studia. ktoś ze mną jechał. nie wiem kto. do szkoły dojechałem. coś się działo, ale nic nie wiem.

Trzy

Chyba trzy sny miałem, wiele to teraz nie pamiętam.
Na Warszawskiej byłem w restauracji. chyba San Marino. chyba Aniston była. coś kupiłem a nie miałem tylko złotówki a to było w USA. jakoś zapłaciłem i wydano mi bitcoin. nic nie mogłem z tym zrobić. co kupiłem nie wiem.
W drugim śnie druga część warszawskiej. kupiłem dwie porcje frytek. dla siebie i Aniston. jedna kosztowała 2,18 pln. płaciłem groszami jakie miałem. jak było 5 groszy to dobrze, ale więcej po grosiku. tyle z tego wiem.
w trzecim śnie jeechałem samochodem do biedronki. musiałem objechać Tatarską. jak jechałem to duży fiat jechał ze mną na czołowe zderzenie. jakoś go ominąłem. jechał pod prąd. w biedronce chciałem sałatę tylko kupić i kosztowała 30 pln. coś się działo jeszcze, ale nie wiem.

granie

Szedłem sobie z Szają i kimś jeszcze, nie wiem kim. doszliśmy do 17 stycznia. myślałem, że skręcimy i pójdziemy do lokalu Szaji by grać. szliśmy dalej. mineliśmy okrzei. dochodziłem do sienkiewicza.
w drugim śnie to samo. gdzieś doszedłem. mogłem grać, ale nie wiem w co. wiele to nie wiem.

Basia

Dziś dwa sny pamiętam. budziłem się i długo nie spałem.
w pierwszym idę miastem pod rękę z Basią Kowalską. coś rozmawiałem, ale nic nie wiem. doszliśmy do jakiejś hali. wchodzimy tam bo myślałem, że mecz siatki będzie, ale nic takiego nie było. co innego. tylko to wiem.
W drugim śnie rozmawiałem z mężem Basi. opowiadałem mu co robiłem. chyba o neostradzie. tylko to wiem.

modlin

Wszystkie sny w modlinie. mało wiem, no nie pamiętam już.
Komuś przetłumaczyłem piosenkę. nie wiem jaką. we śnie był tytuł. dla kogo nie wiem. miałem to tłumaczenie i poszedłem na xero by mieć kopie. z jakąś dziewczyną szedłem.
gdzieś na blokach siedziałem i rozmawiałem z kimś. sporo osób było. Asia była.
jeszcze jechałem rowerem gdzieś. dojeżdżam do skrzyżowania i nie zatrzymuje się choć samochody jadą. tyle tylko wiem.

church

Sny miałem chyba cztery. masę się budziłem i ledwo o 7.40 wstałem. snów dużo i nic nie wiem. dwa sny u Skibiniaka chyba, ale nic nie wiem. pamiętam tylko, że byłem w kościele. siedze w ławce po prawej. Sarah do mnie przyszła. przewróciła się i ja ją podnoszę. przytulam na rękach by nie płakała. tylko to wiem.

szatnia

Ciut spałem. obudziłem się w nocy i długo nie spałem. snu żadnego nie pamiętałem. cudem jeszcze zasnąłem i miałem sen, ale budzik mnie obudził i mało wiem.
W szkole średniej było. w szatni tam. nie wiem po co bo ja nigdy przez całą szkołę w szatni nie byłem. tylko to wiem.

at work

Trzy sny miałem i tyle się budziłem. ostatni ciut pamiętam.
poszedłem do pracy w tp. moja centrala międzynarodowa. wchodzę na sale i podchodzę do kontroli. mówię, że na noc zostaje i niech mi tak zmienią w dzienniku. kto był kierownikiem to nie wiem. idę przez salę i wybieram stanowisko. Tam Rzepa siedział. komputer jakiś inny, inna aplikacja do odbierania telefonów. coś mi wpadło, ale nie wiem. pamiętam tylko, że miałem sprawdzić czy po nocy mam wolne. tyle tylko wiem.

ciut zapomniane

Jak miałem sen o Korei to po nim następny. budzik mnie obudził bo spałem. Jola była i wstała z łóżka. widziałem jej nagie nogi. myślałem o włosach łonowych, ale nie wiem.
dziś masę się budziłem. dwa sny i nic nie wiem. w jednym na działce. kosze do gry były. jeden wysoko a drugi 5 centymetrów nad ziemią. chyba byłem też w domu i robiłem jeść. to wiem. nic nie pamiętam dziś.