Trzy

Chyba trzy sny miałem, wiele to teraz nie pamiętam.
Na Warszawskiej byłem w restauracji. chyba San Marino. chyba Aniston była. coś kupiłem a nie miałem tylko złotówki a to było w USA. jakoś zapłaciłem i wydano mi bitcoin. nic nie mogłem z tym zrobić. co kupiłem nie wiem.
W drugim śnie druga część warszawskiej. kupiłem dwie porcje frytek. dla siebie i Aniston. jedna kosztowała 2,18 pln. płaciłem groszami jakie miałem. jak było 5 groszy to dobrze, ale więcej po grosiku. tyle z tego wiem.
w trzecim śnie jeechałem samochodem do biedronki. musiałem objechać Tatarską. jak jechałem to duży fiat jechał ze mną na czołowe zderzenie. jakoś go ominąłem. jechał pod prąd. w biedronce chciałem sałatę tylko kupić i kosztowała 30 pln. coś się działo jeszcze, ale nie wiem.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.