Rosja 2 – 3 Francja

Mecz świetny, tylko mnie wszystko nudzi. filmy zawsze, sport czasem. rosjanie mogli wygrać, ale piąty set im nie wyszedł wcale. ogólnie ciekawe było.
Wstałem i spać się chciało to tylko leżałem. w tv była powtórka meczu i nic nie widziałem. tylko spać. od 10.30 widziałem ciut Polska 2017. na tym poszedłem do taty. też mi się chciało spać. tylko siedziałem z zamkniętymi oczyma. nagle ktoś dzwoni do drzwi. ojca nie ma bo on chodzi gdzie chce. często do mnie. a to jehowi przyszli. Łukasz z mamą i zabrali mi czas. wróciłem do sebie. jakiś głupi film mi pokazali. jehowi to robią. godzinę to trwało i poszli sobie. po tym familiadę obejrzałem. po tym była siatka i ledwo wygraliśmy. no 3-0, ale nie było łatwo. po meczu słownik i teleexpress. po tym jeszcze słowo i mecz drugi. mecz był ok. w przerwie zrobiłem kolację. tata nie przyszedł i zrobiłem sam. tylko ogórka nie pokroję. no i chleba mało było, ale zrobiłem bo nic cały dzień nie jadłem. tata jednak przyszedł o 19.30. ja już zjadłem. on mówi, że spał. cały czas mówi, że nie śpi, ale śpi. ja nie śpię w nocy i w dzień. jerbatę mi tylko dał to wypiłem. mecz do końca widziałem. po tym łazienka. zęby ledwo myje. po tym na bloga napisałem. pooatrzę ciut mistrzostw. może coś będzie. o 23 spać i pewnie nie zasnę.
dwa filmy się ściągnęły. jeden nowy dali. tak to nic się nie ściąga.
jutro pewnie będę chciał spać bo w nocy nie zasnę. jehowi będą chcieli bym u nich był a ja nie dam rady. coś u ojca posiedzę. siatki popatrzę. jakoś dzień minie. to tyle. over and out.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.