Termalica 1 – 0 Legia

Legia sporo atakowała, ale to za mało. z Termalicą jeszcze nigdy nie wygrali. mecz średni, coś się działo, ale ja za tym nie przepadam. lepsze to niż nudne filmy.
Zęby ledwo umyłem. tylko prawa ręka. lewą nic nie zrobię. wkurwiony tylko jestem na to. 07 to ten odcinek pamiętałem ciut. no i po tym jakoś zasnąłem. w nocy się obudziłem i troche nie spałem. jakoś do rana spałem. rano wieki leżałem nim budzik zadzwonił. ledwo o 7.20 wstałem. zaraz się ogoliłem. musze codziennie rano się golić. zarost jest za duży. zjadłem mleko po tym. no i leżałem. chciałem spać, ale nie zasnę. siatka były i nic nie widziałem. ostatniego seta ciut. widziałem, że brazylijki wygrały. po tym poszedłem do taty. też chciałem spać. tylko zamknięte oczy. nic nie widziałem. doszedłem do siebie o 13.30. no i drugi mecz patrzyłem. tata zrobił jajka i cudem ziemniaki. na trzeccim secie wróciłem do siebie bo sranie. no i zrobiłem u siebie. mecz jakoś skończyłem. włoszki wygrały. po tym słownik i teleexpress widziałem. po tym jeszcze słowo i czekałem na kolację. nie miałem co robić, ciut muzy słuchałem. w końcu tata przyszedł i zrobił kolację. no to zjadłem na 07. drugi odcinek z Fronczewskim. tu grał kogo innego i nie miał już włosów. jakoś obejrzałem. odcinek musiał być drogi. nawet dwa migi-21 były. wtedy było inaczej kręcić. Jehowi dzwonili i chcą bym u nich był jutro. nie wiem jak to zrobię. po tym wszysttkim mecz. w przerwie wanna. ledwo stoję i nie mogłem z niej wyjść. po tym ledwo nowego pampersa założyłem. musiałem mieć nowego. po tym łóżko. drugą połowę zmęczyłem jakoś. nawet zapaliłem na sen a pewnie to nic nie da. mecz się skończył. zaraz obejrzę jeszcze relację z rajdu. Kajto drugi, ale prowadzi. Bouffier wygrał. po tym spać, obym tylko spał.
nic się nie ściąga. tylko 30 mega.
jutro obym rano wstał. muszę się ogolić rano. już zarost jest duży a goliłem się rano. to rośnie cały czas. muszę głowę też umyć. potem jehowi. nie wiem jak dam radę. nie wiem czy tablet będzie mi działał. no nie wiem jak dam radę. jakoś dzień minie.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.