Trois couleurs: Rouge, 1994

Ta historyjka dobra, podobało mi się a to każdemu się podoba bo ocena 7,8. no fajne
Zasnąłem na dekalogu. ciut fajki paliłem, ale mało. no i od 23 spałem na dobre. raz się obudziłem, ale spałem do rana. obudziłem się o 4. cudem jeszcze zasnąłem i miałem sen, to było świetne.
byłem pod kościołem. grałem na giełdzie i sporo zarabiaem, ale ktoś jeszcze grał. raz zarobił 150 tys. ja raz na złocie 14 tys. tylko miałem problemy bo net miałem daleko od kościoła. Ania też była. powiedziała mi, że nadal mnie kocha i możemy być razem. tyle pamiętam.
obudziłem się po 5 i nie chciało mi się wstać. długo leżałem. ledwo o 7.17 wstałem. tata przyszedł i zrobił śniadanie. zjadłem na seksie. odcinek fajny. w playboyu widziałem cycki. po tym łazienka i czytanie. czytałem do 13. spać się chciało. o 14 do taty na obiad. tam siatke patrzyłem. 5 setów a pokazali 3. rosja wygrała. wróciłem do siebie. teleexpress i melodia. po tym kolacja i film. Jola mi napisała, że będzie u mnie we wtorek. tata przyszedł i zrobił kolacje to zjadłem na filmie. po tym zęby i bloga napisałem. ciut siatki widze. zaraz dekalog, na którym wczoraj spałem. Joli nie ma to nie zobacze jej dziś. obym tylko zasnął. no i rano chce wstać. nawet 5 może być.
nic się nie ściąga. ciut chmury tylko.
jutro będę czytał ile się da. dzwoniłem do mamy i mam do niej jechać. wieczorem siatka. jakoś mi dzień minie.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.