Patriots Day, 2016

To fajne jest. dawne dzieje. nie lubie muzułumanów. mają głupie myślenie. trochę osób zabili i niewinne dziecko nie wiem za co. oni sobie myślą, że idą do nieba a nidzie nie idą. tylko umierają jak każdy. film podobał mi się. ocena 7,1 to w miarę to lubią. tylko 10 tys. ocen. dla mnie fajne, warto obejrzeć.
obejrzałem idola, fajne było. godzina programu dwie godziny, tylko reklamy. o 23 położyłem się spać. 5 minut i spałem. pobudka o 2 pewnie i sen miałem. do 5 jeszcze spałem bo już przychodzą. sen rano też miałem, ale nic nie wiem. leżałem sobie od 5. po 7 wstałem. muzy słuchałem. na śniadanie miód. nie łatwo było go posmarować na kanapki. Bartek mówił bym lał. też nie łatwo, ale jakoś zjadłem. po śniadaniu muza. no i ćwiczenia, ale unikam. 15 min. orbitrek. 10 min poduszka. po tym leżałem na materacu i udawałem. wróciłem do pokoju i idę znowu zaraz. po tym obiad. złoto rośnie, to sprawdzam. rajd się zaczął i wyniki patrze. na ćwiczeniach pisałem w głowie piosenke o dziewczynie. nie ma jej dziś. zwrotke mam i refren. musze zapisać bo zapomne. obiad zjadłem i czekałem na ćwiczenia. po dwóch odcinkach Latvala pierszy. drugi Kris. Ogier daleko. muzy słuchałem. po tym rehab od 14. no i po magnesie miałem stolec. tydzień czekania. na ćwiczeniach ona była, ale nie zapytałem o imię. chyba Marta i ma męża. o piosence ciut myśle. napisze by nie zapomnieć
I met her at work. she was quite cute. blond but not beach witch I like. I wonder about her name.
jakoś tak. wróciłem o 15.15. posiedziałem w necie. poszedłem do sklepu. cudem po schodach z balkonikiem wszedłem. kupiłem wafle. po tym siedziałem na dworzu bo ciepło. ciut gadałem z panią i panem. na kolacje wróciłem do siebie. no i zjadłem, sporo było. no i teleexpress. po tym jaka to melodia. po tym łazienka. płukanka do zębów codziennie wylana i ja wkurzony na to. takie mam dłonie. ciut popisałem jeszcze i nie wiem co dalej. rajd sprawdzam cały dzień. na razie Tanak liderem. na sekundy się tną. po tym 1z10. było ok. z giełdy mam 10 tys. po tym film. po filmie łazienka. wziąłem prysznic i ciut chłodniej, ale w łóżku gorąco. nie wiem jak będę spał. jeszcze sensacje i po tym spać.
filmy się ściągnęły. tylko friends i allo nic.
jutro rano rehab. może popisze. no nie wiem już co. jakoś mi dzień minie. siatka jutro i nie wiem czy uda się obejrzeć. to tyle chyba.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.