LEG 1 – 1 POL

Mialem wczoraj goraczke i nic nie moglem napisac. nie byla wysok, ale glowa bolala i nie moglem patrzec, moglem miec tylko zamkniete oczy, wiec pisac nie bylo jak.

jakos rano wstalem, nawet spalem, snow nie pamietam wcale. bylem skoncentrowany na wyjezdzie i dlatego nie moglem zapamietac. pojechalem rano do lekarza w warszawie. tam zeszlo mi sie z 5 godzin. ale wyniki mam nawet ciut lepsze i z tego moge sie cieszyc. dostalem zastrzyk i to spowodowalo tylko, ze mialem wieczorem goraczke i to nie fajnie. do domu wrocilem cos kolo 17, u ojca siedzialem. potem wrocilem do siebie na kolaje i mecz legi. ale kolacje ledwo zjadlem, no ledwo, nie moglem jesc przy tej goraczce i tak samo nie patrzylem na mecz, tylko go sluchalem z zamknietymi oczami. niestety remis byl i legia nie wygrala, troche szkoda, no ale co zrobic, mecz byl na remis mozna powiedziec. po meczu ledwo polozylem sie spac i spalem. co bylo dalej postaram sie napisac dzis wieczorem, no i jeszcze inne newsy, teraz ogladam sobie snookera.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.