day 3 and Ann

obejrzalem relacje z ostatniego dnia, dzialo sie duzo, ciekawie bylo, ale to motors tv nie podoba mi sie jak pisalem, ale rozstrzygniecia w rajdzie byly ciekawe to musze przyznac.
ania byla u mnie dzis, nie tak zle, dalem rade jakos, choc na koniec napisala mi usmiechnij sie, ale ja sie nie usmiecham, nie mam z czego sie cieszyc i to nie nastapi predko, moze jak zaakceptuja moja ksiazke i zostanie wydana to bedzie moj okres usmiechu, ale watpie w to troche, wiec raczej predko sie nie usmiechne. no coz. ale ania moze mi pomoze sie przeprowadzic, ma nowy samochod i to bardzo duzy, wiec ma pieniadze, nie tak zle, tylko ja tych pieniedzy nie mam, i co zrobie, nic nie poradze na to.
w pracy jak zwykle zle, ale jeszcze wytrzymuje tam, ale jak dlugo to nie wiem. nie podoba mi sie tam wcale, nawet nie wiem czy mi cos zaplaca, bardzo w to watpie, za darmo raczej tam bede i o to chodzi w pracy przeciez, wiec super nie, bardzo super pracowac za darmo.
czekam na tomka lisa i ide spac. bym sie wyspal do pracy bo dzis nie bylem wyspany i nie bylo fajnie, ciezko.
przeczytalem dzis kolejne z 10 stron opowiadania marta, tak srednio mi sie to podoba, za duzo tam jest o seksie, a ten temat jakos mnie nie porusza teraz. pisalem to dwa lata temu i inny bylem, no coz, zmienilem sie, jestem juz inny i ciesze sie z tego. opowiadanie nie takie zle, ale takie dziwne dla mnie, oj dziwne mocno, ten seks.
dzis bedzie krotko, bo nie chce mi sie pisac. przeczytam moze jeszcze ciut tego opowiadania przed lisem. jutro napisze cos znowu i moze zmienie znowu adres. zobacze.

2010 WRC R05 New Zealand Day2

Relacje z drugiego dnia obejrzalem, ale i tak mi sie nie podoba jak pisalem wczesnie, to co pokazuje motors tv jest takie sobie, nie ma porownania czasow przejazdow za malo widokow z samego rajdu tylko z wnetrza samochodu, nie podoba mi sie tak, ale nie ma nic innego do sciagniecia teraz i musze ogladac to. rajd, ktory sie dzis skonczyl portugalii tez tylko relacja z motors tv jest do sciagniecia i w srode zaczne to sciagac bym mogl w kolejny weekend to obejrzec sobie. odpoczne dzieki temu od crime story, maly i drobny plus jakby. ale ta nowa zelandia jak patrze byla trudna, a loeb co zrobil, godne podziwu to jest, serio. solberg byl po 1 dniu na 1 miejscu i po drugim spadl na 6 miejsce. mialem nadzieje, na zmiane w mistrzostwach swiata, ale nie ma szans na to w tym roku, loeb nadal poza zasiegiem, hirvonen nawet nie moze dotrzymac mu kroku jak w ubieglym roku, juz nie wygrywa tak i nie dojezdza na drugich miejscach. wiec nic sie raczej nie zmieni jak sadze. choc ogier wyrosl i to jakis maly plus, to dobrze. nawet dzis wygral w portugalii wiec nie tak zle, to jakis plus. jutro obejrze sobie dzien 3 i bede wiedzial jak skonczyl sie ten rajd. z tego co pamietam to ogier mial szanse ale mial jakies klopoty i nie wygral a podobno z tego co pamietam to wygral latvala ale przekonam sie jutro.
bylem dzis w pracy, nie tak zle. bylo troche pracy, ale jaki deszcz padal, no porazka, caly mokry bylem przez to no taki deszcz. tak drogi byly mokre, ze nie dalo sie czasem jechac bo ta woda nie miala gdzie splynac, nie fajnie bylo. jesze cos gorszego, zarobilem na kursach 54 zlote, ale napiwkow nie mam, zginely mi jakos, nie wiem jak. cos kolo 10 zloty, jeden gosc mi dal z 5 pln ale nie mam nic, jak policzylem to zostalo mi z tego 20 groszy i gdzie to jest nie wiem. czy komus zle wydalem kase, no nie mam pojecia, ale dobre i te 54 zlote, cos za to kupie nie. gazety za to kupie we wtorek i wydam.
moze jutro ania do mnie przyjedzie, no zobaczymy jak to bedzie, jestem ciekaw, moze przyjedzie na kawe, jak nie jutro to moze innego dnia, no zobacze. jestem ciekaw co ona powie jak mnie tu zobaczy.
moze uda mi sie skolowac kolo 10 tys z funduszu emerytalnego, zajme sie tym jakos w tym tygodniu, nawet by mi sie przydalo i to bardzo, naprawde jak bym uzyskal te pieniadze to by bylo fajnie, ale zobaczymy czy sie uda, zobaczymy, licze na to.
czytalem dzis tez moje opowiadanie marta, ono jest cholernie dlugie, ciezko sie to czyta, jak to pisalem to mi sie podobalo mocno, a teraz to takie sobie jest, no ale czytam, wiele bym w tym zmienil, ale nie chce juz tego ruszac, choc bledy znajduje i je poprawiam. zaraz ide spac, ale jeszcze moze ciut tego przeczytam, zobacze. to nie jest tak zle napisane, ale jakies dziwne to dla mnie, nie wiem czy to do konca mozliwe, ale chyba tak, tylko jak czytam to mysle, ze niemozliwe, moze jak bym to bardziej rozbudowal to by bylo lepiej, ale nie chce tego ruszac i koniec, skoncze to i bedzie keira tez przeczytam. wtedy bedzie ponad 300 stron poprawione i powoli sie robi, maly plus.
do wydawnictw mialem powysylac w ten weekend i nic nie zrobilem, moze jutro znajde na to czas, jakos nie mialem teraz czasu. sobota to zalatwialem tamto stare mieszkanie i zakupy potem praca a dzis formula 1 potem praca i dzien minal jakos. ciut przeczytalem nowej ksiazki no i tak dzien minal jakos.
dobra ide spac, przeczytam ciut opowiadania mojego i spac bo rano do pracy, ktorej nie znosze.

2010 WRC R05 New Zealand Day1

obejrzalem relacje z pierwszego dnia rajdu nowej zelandii, ale nie podoba mi sie, bo to  z motors tv jest i nie lubie tego, jakos nie pasuje mi. duzo jest on boardow, za duzo wg mnie i nie wiem przez to, nie widze jak oni jada, tylko widac z srodka samochodu, ale nie bylo nic innego do sciagniecia i nic nie poradze, obejrzalem i juz wiem co sie stalo pierwszego dnia, ciekawie bylo. loeb mial klopoty no i tyle.
w pracy bylem 2,5 godziny, krotko ale tam z 30 zloty mam, jakos nie tak zle. zatankowalem samochod za to i ciut lepiej z paliwem ale nadal malo go mam, przez ta podroz samochodem w srode, jestem na minusie z 40 zloty z paliwem i nic na to nie poradze, no trudno.
fajnie jest mi tutaj samemu, o wiele lepiej, lepiej nawet niz tam. tu jest lepiej i mam ciepla wode w mieszkaniu, moge sobie w spokoju pozmywac, no lepiej jest. gotuje mi sie lepiej, dzis mialem sporo obiadu, duzo zrobilem do jedzenia, ledwo to zjadlem, wiec nie tak zle. musze wiecej jesc, bo mocno schudlem chyba tak mysle. no nie wiem. musze wiecej jesc i tak bede sie staral robic, ale jak wracam tak pozno z pracy no to wez tu duzo zjedz jak zaraz idziesz spac, no ale cos tam zjem.
ksiazke skonczylem czytac i mam teraz nastepna do przeczytania, a co bedzie po tym nie wiem. bo czy bedzie mnie stac by wydac ze 100 zloty na to by kupic sobie nastepne do czytania, no tego nie wiem, nie mam pojecia, ale watpie w to troche, kasa sie konczy i nie fajnie z tym jest.
nastepny plus tego mieszkania to internet, ta predkosc 1mb jest swietna. dzis dodalem 4 filmy do sciagniecia. tak naprawde to 3 filmy ale dwu plytyowe to jak by 6 filmow. no i 4 czesci bede mial juz jutro. jeszcze dzis moge miec pierwsza czesc. teraz sciagam same filmy o janie pawle II jakie powstaly po jego smierci. jestem ciekaw tego, no i obejrze to sobie od wtorku do czwartku mam czas na to, bedzie ok. ten internet jest fajny bo pelna chata to mi sie sciaga po 8 odcinkow dziennie i tak bedzie, ze jutro w dwa dni tak naprawde sciagania bede mial cala 3 i 4 serie to fajnie. dzis nawet moglem dodac sobie do sciagnia pierwsza serie przystanku alaska. kiedys sie sciagnie, zrodel malo, ale sciagnie sie i tak na razie mam spoko bo moge ogladac sobie crime story a to sie zejdzie jeszcze z tym z dwa miesiace to do tego czasu bede mial pewnie z 3 serie alaski, no zobacze.ale internet mam tu superowy i to mnie cieszy.
musze tylko cos wymyslic, cos zrobic by reszte rzeczy przewiezc z mojego starego domu, moze to mi sie jakos uda, nie wiem. takie drobne rzeczy to zapakuje do samochodu jakos, ale te meble to problem jest i to duzy, ale moze jakos sie uda kiedys, nie wiem, nie mam pojecia. zobacze. najwazniejsze biurko na kompur i sam komputer, to najwazniejsze jest dla mnie, moze jakos mi sie uda to przewiezc, nie wiem. zobacze jeszcze. ale ten komputer by mi sie bardzo przydal tu. internetu w nim bym moze i nie mial, choc moglbym podlaczyc, ale mam w laptopie i nie potrzeba mi w tamtym internetu, no ale zobacze moze to sie uda, nie wiem. chcialbym ale to nie takie latwe.
najwazniejsze teraz to znalezienie jakiejs pracy. takiej bym mial satysfakcje z niej choc jakas, ale to nie latwe jest, bardzo trudne. i chce miec taka pewnosc, ze tam moge byc dlugo i realizowac sie w tym i zarobic sobie na zrobienie doktoratu. tego chce bardzo, no ale nic nie jest latwe dla mnie. Bog mi nie pomaga wcale. moje modlity nic nie daja niestety.
staram sie znalezc kogos kto moglby wydac moja ksiazke, ale to nie jest latwe, to jest droga przez meke normalnie. kto mi w tym pomoze. jedyne pocieszenie to, ze Renata wierzy, ze mi sie to uda. ale ja tego nie wiem. bardzo tego chce, ale to tylko polska jest przeciez, tylko polska a tu nic nie jest mozliwe, tak juz jest. jutro moze poszukam nastepnych wydawnictw, zobacze.
no lece spac juz. pozno sie robi. ale pierwsza czesc fimu karol czlowiek, ktory zostal papiezem juz mam, zanim zasne sciagnie sie druga czesc tego filmu i bede mial calosc. obejrze to sobie we wtorek prawdopodobnie.
no uciekam.

The Pacific 109 Okinawa

okinawa sie skonczyla, nastepny bedzie ostatni odcinek, ale to dopiero za tydzien raczej, tak mysle, bo juz rajd nowej zelandii dwa dni mi sie sciagnely wiec jutro po pracy obejrze sobie relacje z tego. dzis tez bylem w pizzeri ale nie bylo nic do roboty, no zero zarobilem z 26 zloty tylko, jak na 5 godzin to bardzo malo. w srode tez bylem 5 godzin i wpadlo mi 70 zloty i to bylo cos. a dzis marnie, no ale co ja moge, nic nie moge.
filmy mi sie wszystkie sciagnely wiec mam co patrzec na nastepny tydzien, nie tak zle. z czego jeden naprawde jest dobry, na niego czekalem dosc dlugo, we wtorek moze uda mi sie go obejrzec. dla renaty by z nia obejrzec tez cos sciagnalem, no i zobaczymy, czy to sie uda kiedys, moze sie uda, jak uda mi sie ja odwiedzic.
a w pierwszej porannej pracy dzis sprzedalem 3 uslugi, juz mam z 4 a to na czerwiec juz sie pisze a musze miec 10 by dostac z 500 zloty to prawie mam juz polowe tego a jeszcze czerwiec nie trwa, no i zobaczymy, ale nie chce tam pracowac, no nie chce wcale tam byc, ale musze. dobre i te 500 zloty nie, ale nie fajnie, nie podoba mi sie tam wcale, ale czy uda mi sie znalezc cos innego, takie co mi sie spodoba, nie wiem, watpie w to. musze powysylac do wydawnict moja ksiazke, jutro moze sie tym zajme zobacze.
jak moja siostra znalazla mojego bloga tego nie wiem, nie mam pojecia. cos czuje, bo myslalem, ze ona podszyla sie pod ize, ale chyba sie myle, chyba jednak nie. ale jak ona znalazla tego bloga, nie mam pojecia. jutro pewnie i tak zmienie adres ponownie na jakis inny, no zobaczymy.
ania sie odezwala i ma mnie odwiedzic w moim nowym mieszkaniu. no zobaczymy, moze bedzie juz w poniedzialek. musze jutro kawe gdzies kupic dla niej bym mogl jej zrobic. moze znajde w marcpolu, no zobaczymy. jutro pojade tez tapete kupic jaka pies zjadl, to kupie po sniadaniu. potem kupie deske do krojenia bo nie mam. moze suszarke do wlosow, no zobacze, to z konta nie gotowka. ale ja nie wiem ile mam na koncie, az sie boje zalogowac i sprawdzic ile tam jest pieniedzy, naprawde sie boje tego, nie wiem co zrobic, bo koncza mi sie pieniadze tak naprawde. na zycie  to jeszcze ciut mam, ale to za malo by zyc. pralke musze tez kupic. matka miala kupic, ale nie kupuje to nie wiem. zobacze pozniej. ostatnio wypralem wiec kolejne pranie za miesiac moze. musze jeszcze majtki kupic bo nie mam, poginely mi wszystkie, ale nie wiem gdzie. zobacze, poszukam jutro i moze te majtki w jakims sklepie znajde.
ide spac juz chyba bo pozno sie robi, jak rano wstane, obejrze pelna chate sobie, kolejny odcinek i zajme sie tym co mam do zrobienia. z domu bym tez cos wzial, ale boje sie tam jechac, bo nie chce spotkac nikogo z tych, ktorzy tam mieszkaja, no i nie wiem. pewnie nie pojade. no to lece, jutro cos napisze. a ksiazki samotnosc w sieci zostalo mi 5 stron, jutro ja skoncze na pewno.

Last Chance Harvey 2008

no coz ten film tez nie dla mnie, cos w nim bylo, swieni aktorzy, poza tym ja mam slabosc do dustina to wiadomo nie, ale takie to o milosci, jako nie dla mnie.
dzis dzien wielkich zmian dla mnie, jestem ponownie w moim lozku, moje kochane lozko, moje, moje wlasne lozko, ktore lubie, fajnie jest tu w nowym domu, o wiele lepiej niz tam. przeprowadzilem sie na dobre, duzo wzialem dzis z domu, troche to trwalo ale mam juz prawie wszystko, wszystkie ubrania. jeszcze meble, choc jakos sie wpakowalem w te meble jakie tu byly i sie zmiescilem, ale najwazniejsze by komputer i biurko na niego odzyskac z tamtego domu, moze kiedys mi sie to uda. no i ksiazki musze tez kiedys jakos przewiezc. kiedys to zrobie moze, no chyba sie uda. ale ciesze sie mocno, ze jestem juz w moim nowym stalym domu, tu juz zostane i to jest moje, to mnie cieszy mocno. o wiele lepiej tu mi wlasnie bedzie, tu bedzie superowo. tylko jeszcze reszte tu dowioze i bedzie fajnie. musi byc fajnie i bedzie.
internet juz tu mam, podlaczyli mi go dzis, od 15 gdzies mam internet. szybko dziala bo mam teraz 1mb, to najszybszy internet jaki mialem, nie liczac tego w londynie ale tu w polsce to najszybszy internet jaki mialem. ale od razu lepiej. jedno popoludnie i wieczor i mam dwa odcinki ostatnie pacyfiku i obejrze je sobie w ten weekend. dodatkowo tak nagle i nie wiem skad sciagnely sie odcinki pelnej chaty i to tak na raz z 5 albo i 6. to ja bym w tamtym domu czekal na to z miesiac a tu mam to w jedno popoludnie. niezle. to bede teraz mial ta pelna chate raczej dosc szybko, tak mysle. i juz nie musi laptop chodzic przez caly dzien i cala noc i nie musze go nie wylaczac na cale tygodnie, teraz moze sobie chodzic nie tak czesto i bedzie ok.
wlasnie sciagnal mi sie kolejny odcinek pelnej chaty, jak fajnie co. film ksiezniczka i zolnierz bedzie dzis za godzine gdzies i tez dzis dodalem relacje z rajdu nowej zelandii i tez to bede mial za pol godziny, ale to drugi dzien, 1 i 3 jeszcze bedzie sie sciagal, ale jutro juz bede to mial, to sobie obejrze w sobote i niedziele na sniadanie, no zobaczymy, na pewno sie uda. ten internet tu jest lepszy.
mam tez tu ciepla wode i od razu lepiej jest. moge sie normalnie umyc. moge normalnie pozmywac talerze, no wszystko lepiej jest. nawet dzis znalazlem ciut czasu i troszke ksiazek ulozylem, jutro moze uloze je dalej i bedzie wszystko juz prawie na miejscu, no zobaczymy. jak dowioze jeszcze reszte mebli to bedzie jeszcze lepiej. powoli mi sie uklada, ale brak kasy to nie latwe dla mnie, no jakos sobie dam rade. ale nie bedzie mi latwo cos czuje, no ale zobaczymy, zobaczymy. moze sie uda. zobacze.
musze wyslac jeszcze moje cv zaraz w dwa miejca, moze to cos da choc watpie w to, no ale kto tam wie.
ale fajnie, ze mam w tym domku juz internet, jest dobrze. moge robic co chce, moge pisac na bloga, mam tez gg i moge sobie pisac z Renata, z Patrycja tez dzis troszke pisalem, to lubie, fajnie jest.
teraz iwona do mnie pisze, wiec juz koncze z pisaniem na bloga dzis, a moglbym jeszcze popisac, bo mam o czym, ale moze to jutro napisze. zobaczymy. wiec na razie to pa.

stiil waiting, so close

22.05.10

13:17

Wrocilem z mojego domu, cos tam zalatwilem, internet byłemzalatwic i mam, znalazlem, ale a tp nie wezme, w tej samej cenie bo za 29 plnchyba będę miał 1mb, to tp albo orange dawalo mi 256 w tej cenie, wiec lepiejjak będę miał to 1 mb, fajnie. W domu był ojciec to z nim porozmawialem niemalo, tez się wyprowadza i tak się stalo, ze wszyscy matke opuszczaja i onasama zostanie w swoim domu, nikt nie ruszy palcem dla niej, kazdego przegonilaze swego zycia, i ona jest normalna reszta to zli ludzie, ona jest dobra.

Cos tam w domu zrobilem, troche mi się sciagnelo pacyfiku,ale calosci nie mam, za tydzien dopierto, może jutro troszke sciagne jeszcze,zobacze. Ale troche sciagnalem, rozmawialem z ojcem glownie o jegowyprowadzeniu się od matki, no i ona sama zostanie, tak jak chciala. Odkurzaczwzialem z domu i odkurzylem tutaj i lepiej już jest., ten maly plus. Powoliwszystko sobie zalatwiam wiec jakos to będzie, no jakos. Ale jeszcze trocheczasu to potrwa, no tydzien. Jakos to przeleci i będę w nowym mieszkaniu. Niemam wody, ostatnia butelka musze kupic gdzies dzisiaj, może się uda jak będę wpracy to wejde do biedronki i kupie. Zaraz obiad zrobie, zjem cos, potem pewniedo pracy. W domu wzialem prysznic sobie znowu, wiec już mi lepiej jest. Bo tuumyc się nie mogę. Nawet zmywac się nie da w tej zimnej wodzie i zlewie gdziecala woda nie leci do zlewu tylko na podloge, wiec dziekuje za takie zmywnie,ale garnek brudny jest mocno. Musze jeszcze skup zlomu znalezc, poszukam todwie felgi tam puszcze. No ide, napisze cos jeszcze jak wroce z pizzeri iobejrze kolejny odcinek crime story.

23:332

Crime Story119 The Survivor

Obejrzalem sobie serial, nie tak zle, i tak czekam na tenjeden odcinek, który pamietam, ale to chyba była druga seria bo luca był jużmocno wszechwladny, wszystko miał, teraz ma dopiero pol las vegas, to jeszczetroche, poczekam z dwa miesiace i będzie po tym serialu, będę ogladal cosinnego wtedy, jak mi się uda scianac, ale jak będę w nowym mieszkaniu to sadze,ze będzie ok. i obejrze to sobie, uda mi się. Już w koncu sobie zalatwilemlacze 1 mb, to będę miał super predkosc internetu, jakiego nie miałem nigdy,będzie fajnie. Jeszcze tylko tydzien i będę w nowym moim mieszkaniu, będzielepiej, nie mogę się już tego doczekac, czekam na ten dzien mocno, jeszczetylko z 5 dni i tam zamieszkam na stale, musi być bosko tam samemu.

Tamta dziewczyna, która do mnie pisala, nie odzywa się, możeo mnie zapomniala, nie wiem. Napisze do niej sms’a za tydzien w niedziele,zobaczymy co z tego będzie.

Jutro znowu jade do domu, mam wyniesc wszystkie meble zojcem do garazu, i on powiedzial, ze postara się to przewiezc jakos, zobaczymymoże się mu uda, mam nadzieje, ze te meble będę tam miał. Na poczateknajwazniejsze to lozko i biurko na komputer, no i może ta pulka na czolgi iwozy pancerne i filmy dvd jakie mam, a jest ich nie malo, naprawde mam tegoduzo, no zobaczymy.

W pracy byłem dzis, 50 zloty wiecej, nie tak zle.Zatankowalem samochod po pracy, jutro jak pojde do pracy tez, to zatankuje znowu,dzis zatankowalem i mam tak ½ baku, wiec jutro jak zatankuje to może mi dojdziedo ¾, może się uda, no zobacze. Jutro jak będę w domu to może dodam to co teraznapisalem, zobacze. Wezme laptopa, wlacze w domu to może cos mi się sciagnie zpacyfiku jeszcze, mam nadzieje, jak by się sciagnela calosc tego 9 odcinka toby było fajnie, ale jak będzie to nie wiem, zobacze, watpie czy jutro się touda, no ale może troszke się sciagnie, jakbym miał caly to bym jutro goobejrzal, ale nie wiem czy to się uda. Zaraz sprawdze ile zostalo dosciagniecia. No nie tak malo, 183 mb, to musial bym być w domu jutro z 2,5godziny jak sadze, a nie wiem czy tak dlugo tam będę, no ale może ze 100 mb sięsciagnie, no zobacze.

Ide spac, bo co robic. Pawel się chce ze mna spotkac, kasechce i jak ja mu ja dam, nie mam, kredyt jak wezme to będę miał, ale nieinaczej, no nie wiem, może w poniedziałek się ze mna spotka i zobaczymy jak tobędzie, nie wiem, cos może wymysle, może pensje dostane za maj to cos mu z tegodam, no zobaczymy, ale rozowo to nie jest. No uciekam, cos tam porobie jeszczei ide spac.

23.05.10

12:27

byłem w domu, ile się nasluchalem, no ja nie umiem zyc, nicnie jem, nie mam sily, nie ruszam się, nic nie robie, psa nawet nie wypuszczamna dwor, wstane o 11, nie wiem jak o 11, jak w pracy jestem o 8 rano, to i takwstaje o 11, bo jak mam robic inaczej, nie da się, wiec budze się o 11, jutrojak zrobie by wstac o 11 jak do pracy mam na 8 rano. Nie wiem. Ale wkurzylemsię bo ojciec mi powiedzial co było na blogu, wiec musze zrobic cos jeszcze,ale co by oni nie znalezli tego adresu, nie wiem, nie mam pojecia jak oniznalezli ten nowy adres. Nie mam pojecia, ale zaraz jak będę miał internet tozmienie adres, będę zmienial adresy czesciej, nawet raz w tygodniu będę zmienialten adres, bo nie mogę tak, czemu i jak oni to czutaja i jeszcze pretensja, zeja pisze i ktos to czyta. No po co. Nie mam sily do tego.

Spocilem się caly podczas tego noszenia. Ale lozkonajwazniejsze już z pokoju wynioslem i polke na dvd i czolgi, te dvd i czolgitez spakowalem i wynioslem do garazu, jakos to będzie.

Jakim kurwa cudem oni to znalezli i przeczytali, co jazrobie by oni nie znalezli nigdy tego bloga, musze wpasc na jakis pomysl,zobacze, ale nie wiem teraz. Zajme się tym jak już będę w nowym mieszkaniu i znowym internetem. Cos może wymysle, bo nie wiem jakim cudem oni, no pewnie mojasiostra idiotka mogla znalezc adres hallam foe, nie wiem, no jak, nie mampojecia. Będę musial popatrzec na onecie i w google, jak to ktos mogl znalezcnie znajac adresu, dowiem się za tydzien.

Ojciec powiedzial, ze psa mam komus oddac, najlepiej tejdziewczynie, ktorej jej pies wpadl pod samochod.

Laptopa wzialem ale pacyfik sciagnal mi się tylko z 10 mb,czyli malo, ale mam lozko już w garazu, tylko trzeba je przewiezc na gwardii ibędzie ok. tylko czekam na klucze od tamtego mieszkania i wyprowadze się, no ilodowka tylko lozko, jak nie uda się przewiezc lozka, to wrzuce do mojegosamochodu, sam materac i tak będę spal, jak lodowka będzie to będzie ok. jeszczepranie bym zrobil i nie wiem. Może jakos kiedys pojade do Renaty i u niejupiore to wszystko, zobacze, może się uda.

Zmeczylem się mocno, spocony jestem, musze odpoczac, po tymwszystkim chce mi się tylko zapalic, mam troche czasu, to moglbym sobie poczytacksiazke, ale nie wiem. Zobaczymy jak to będzie. Napisze cos pozniej.

22:28

Crime Story120 The Pinnacle

Wrocilem do domu, dwie godziny w pracy a pies zdarzyl w tymczasie sie nudzic, i zjadl smieci jakie miałem wywiezc i plecak mi zjadl, no ityle, no wracam do ogladania serialu.

23:01

umylem się ale ogladam dalej, pies mnie wkurzyl, ale i takjestem na jedno tylko wkurwiony, ze moja siostra znalazla adres bloga, pomimotego, ze zmieniam adresy co miesiac na inny, to ona potrafila to znalezc iprzeczytac i powiedziec o tym ojcu. Wkurwiony jestem na to mocno, jutropostaram się zmienic ponownie adres bloga, na jakis tak trudny, ze nawet googlego nie znajda, no zobacze.

No obejrzalem nie tak zle, zostaly dwa odcinki tylko ikoniec pierwszej serii będzie, pewnie za tydzien to skoncze i druga seriapozostanie, nie wiem, miesiac albo dwa ale cos czuje, ze szybciej obejrzedruga.

I tak mysle tylko o jednym jak ta glupia suka znalazla tenadres bloga, jak adres hallam foe polaczyla z moim blogie, jak to znalazla,jaki adres nie wymysle to ona może go znalezc, co ja mam zrobic, musze coswymyslic, nie wiem, cos tam rano zmienie jutro, może to cos da na chwile, alenie wiem, jutro potaram się zmienic adres bloga z samego rana jak będę wparacy, ale nie wiem czy to cos da, bo ona pewnie i tak go znajdzie. W koncubędę robil tak, ze będę zmienial adres bloga raz na tydzien, tak może być,pewnie tak zrobie, bo co innego wymyslic.

Deszcz mocny pada już, musze isc spac już, bo rano do pracy,jutro pozno się poloze bo maja być szerokie tory a będę chcial to obejrzec, noale zobaczymy jak to będzie, no ale deszcz pada mocno no, nie dobrze, bardzoniedobrze, nie chce by padalo. Papierosy mi się koncza i na to wyglada, ze będęmusial kupic kolejna już 4 paczke w tym miesiacu, no i pewnie będę musial to zrobicwe wtorek, nie ma wyjscia, wiecej pale jak pracuje i mieszkam sam bo mogę.Palilem przed chwila i spadl mi papieros na posciel i mala dziure w niejzrobil, no malenka taka, ale jest. Musze i tak drugi komplet czegos do spaniakupic bym miał zastepstwo jak to będę pral. I tak mam prania troche, musze jekiedys zrobic, ale nie wiem kiedy i gdzie, może się uda u renaty. A jak dzisbyłem w domu to powiedzialem jakim cudem moi rodzice nie maja przyjaciol, bonie maja, i to jest normalne a jak ja kogos takiego mam to nie jest normalne bonie jestem normalny. No to co mi powiedzieli, co uslyszalem, ze oni nie maja nato czasu, i nie mogą bo nie ma czegos takiego, bo ludzie inni chca tylkopieniedzy, nic wiecej, no i co, to oni maja racje przeciez, ale takiego zyciajak oni to bym nie chcial ja prowadzic, przeciez to jest okropne i smutne,dziekuje bardzo. Zmarnowali sobie zycie, ale nie, to ja nie umiem zyc, nie oni,oni sa cudowni. Nie mam sily do tego, pojechalem tam dzis, i zle zrobilem, zetam byłem. Wrocilem tutaj i ten plus, ze przeczytalem sobie samotnosc i zostalomi już tylko 100 stron, już prawie koniec tej ksiazki. Potem tych mordercow whabitach będę mogl przeczytac, a potem znajde cos jeszcze, zobaczymy.

Ale i tak jestem teraz wkurwiony na jedno, ze ona znalazlaadres tego bloga, i zmienie adres i może w koncu zrobie tak, ze naprawde będępisal tylko po angielsku i koniec ten blog nie będzie pisany po polsku, to możei ona to zrozumie, nie wiem. Ale po angielsku nie będę pisal wszystkiego co siędzieje, bo polsku pisze az za duzo czasem, ale po to jest ten blog jakby, niewiem. Wkurwiony jestem na maxa na nia, ze znalazla tego bloga, oj mocno, nieona nie pokazuje mi się na oczy nigdy, nie odezwe się do niej nigdy. No ide jużspac, by być wyspanym jutro w pracy, bo będzie ciezko, znowu caly dziendzwonienia, nie fajnie tam jest. Nie podoba mi się tam wcale, no ale co zrobie,nic, musze mieć jakies pieniadze a z pisania się nie utrzymam przeciez.

24.05.10

15:14

wrocilem do domu, zrobie sobie cos do zjedzenia. Pies zjadldzis czesc podlogi bo jest z drewna ale malo to nie widac mocno, może jakos tobędzie, bo jeszcze mi będą kazac cale mieszknie odbudowac, ale dla psa co tojest, nic jemu tylko się nudzi i musi cos niszczyc. Adres bloga zmienilem inikt go nie zna i będę zmienial ten adres co tydzien, skoro znalazla adreshallam to jak będę zmienial co tydzien to nie znajdzie tego, glupia suka.Miałem meble przewiezc, no jeden i ubrania, ale jutro w pracy do 12:30 to jutroto zrobie i zabiore to co się da i przewioze na gwardii, może się uda i będzieok. no zjem cos i poczytam może.

15:30

sprzedalem za to te felgi, 4 zlote za nie dostalem, szkoda,ze nie z 9 to bym miał na fajki bo tak to klapa troche, no ale co, już ich niemam i wiecej miejsca w bagazniku i jutro zaladuje tyle ile wejdzie i zawioze domieszkania sobie, może się uda zabrac ile się da, no zobaczymy.

Zapalilbym papierosa ale nie mam, mam jednego ale na lisapoczekac musze, nic nie poradze musi zostac i tak byłem w pracy to wypalilem 3papieosy, no 4 bo jeden dostalem wiec ok., nie tak zle. Pawel przyjdzie zajakis czas, nie wiem po co, no wiem po pieniadze a przeciez ja ich nie mam,wiec nie wiem co mu wymysle, przeciez jak bym miał to bym mu zaraz przelal alenie mam. Nic nie poradze, a on nie ma przez rok pracy, ja w tym czasie miałemprac 4 tylko co to za prace, ale miałem, a on nic, tak szuka sobie. No i co, noi nic.

Zmienilem adres bloga i z tego się ciesze, może ona teraztego nie znajdzie a i tak będę zmienial adres co tydzien na nowy, może to cosda i ona nie znajdzie.

19:18

pawel był u mnie i nie fajnie bo chce cala kase z gieldy inie wiem co zrobie będę musial cos wymyslic, nie wiem skad ja teraz wezme 30tys pln, no nie wiem, nie mam pojecia.

Ksiazki sporo przeczytalem i do konca samotnosci zostalo mijuż tylko 60 stron.

Pojde teraz zrobie psu cos do zjedzenia, choc spi teraz aleniech sobie zje. A ja obejrze sobie wiadomosci a potem film autostopowicz, tochyba jakies remake tego filmu z lat 70 z tego co mi się wydaje, no tak mysle.Zapalic mi się chce mocno, ledwo daje rade no, ledwo, ale trudne to jest. Ajutro musze kupic jakies jedzenie dla psa i ugotowac cos mu, bo dzis niegotowalem, jutro rano zje wszystko i może będzie tak lepiej jak swierze muugotuje. No ide mu dam teraz zjesc.

22:39

The Hitcher2007

Jestem w lozku juz. Po filmie autostopowicz. Pierwszy filmmi się nie podobal zbytnio ten remake tez taki sobie, ale nie wiem, możelepszy, konczy się inaczej jakby, ale podobienstwa sa, no nie wiem, takie filmynie przekonuja mnie do siebie i tyle.

Czekam na tomka lisa, a potem będę czekal na szerokie tory iprzeczytam kolejny rozdzial samotnosci co da mi 60 stron do konca, te 60moglbym skonczyc jednego dnia, ale będę się staral skonczyc ta ksiazke do koncatygodnia, zobaczymy.

Z kasa najgorzej, nie wiem co zrobic. Jedyne wyjscie chybato sprzedanie dzialki na mazurach, w koncu co ja z nia zrobie, nic i ona duzomi nie pomoze, ale zawsze troche pewnie tak. Bo skad ja wezme teraz 30 tys, nomam tyle, ale wtedy nie zostanie mi nic na gieldzie i na czym mam zarabiac, nona niczym a musze mieć na gieldzie troche srodkow no będzie bardzo zle, niewiem co zrobic, wszystko na raz no, a ja nie chce nic tylko ksiazke chce mojawydac no, tylko tego chce, ale Bog mi nic nie da jak i nie daje mi nigdy nic,wiec normalne nie. No kurna co ja mogę, co ja mogę, nic nie mogę no, wszystkozle. No 3 tys musze tak od reki skombinowac, ale ten maly plus, ze te 30 tys,to mam troche czasu na to, ale czy to cos da jak gielda stoi w miejscu, niewiem, nie wiem, zle wszystko zle, jakby pawel miał prace to by było inaczejmoże, ale on nie ma pracy od roku, tak jak i ja, wiec za co ma zyc, nie ma zaco, wiec wiadomo nie, musze mu te 30 tys oddac, no i nie wiem co zrobie,najpredzej i najlatwiej to zalatwic sobie cyjanek i się zabic, no ale czy jamogę to zrobic, no nie mogę, ale jak tu zyc, no jak. Będę staral się szukacpracy jakiejs nadal, ale co to da. Praca nie da mi od reki 30 tys, no nie da.Praca tez nie spowoduje, ze ktos wyda moja ksiazke wiec, nic dobrego. No jużlis jest. To ogladam to sobie a potem czytam i czekam na szerokie tory, nie mampapierosow już i to nie fajne. Jutro kupie może, no zobacze.

23:08

myslalem, ze ksiazka ma 340 stron a ma ich 350, wiec zostalomi ich 50 do konca, już prawie koniec jest, prawie, no z tego co pamietam zfilmu, który mi się nie podobal, ale nie wazne, moglbym jeszcze przeczytac dzisz 20 stron czekajac na szerokie tory, ale nie chce już, mam jeszcze 50 minut dotego programu i co mam robic, no tego nie wiem. I tak martwie się tylko ojedno, tylko o pieniadze jakie mam i nie mam, bo cos tam mam, ale mam może z 30tys, nie wiecej i na minusie –7 tys na koncie i pawel chce wlasnie te 30 tys tozostanie mi –7 tys i kolejne 20 tys joli, ale skad te 20 tys wezme to pojecianie mam, jak ona będzie chciala wycofac swoja czesc. Nie wiem czy to był dobrypomysl bym bral cudze pieniadze nie moje do inwestowania na gieldzie, to dawalomi jakies bezpieczenstwo przez dwa lata, ale ten czas się konczy i nie wiem cobędzie, nie mam pojecia, miałem swoje marne 20 tys i moglem tylko tymi pieniedzmiobracac, jakos by to było, a tak wyszlo zle, bardzo zle. No i nie wiem cozrobie, naprawde nie wiem, nie wiem, martwie się bo kto mi da nagle 20 tys bymoddal je joli jak ona będzie chciala, no tego nie wiem, nie mam pojecia, oby tosię nie stalo, ale co z tego jak oddam 30 tys pawlowi to i tak nie mam nic ijak zarobie jakies pieniadze dla joli na gieldzie jak oddam jemu wszystkiepieniadze, nie mam pojecia, nie wiem. Wszystko zle, wszystko. Nie wiem. Alecoz, czy wszechmogacy będzie mnie kiedykolwiek wspieral, no przeciez nigdy, imoje modlitwy i czytanie pisma swietego nic nie pomoga. Nie wiem, nic nie wiem.Nie pisze już, nie chce mi się, powienienem poczytac może cos co ja napisalem,mam te 45 minut, może cos przeczytam, ale na pewno nie calosc i nie wiem czytak chce, może nie ta marte tylko cos innego przeczytam, no zobacze, lece.

25.05.10

16:09

zagadala mnie ta dziewczyna co od niej wynajmuje, ponadgodzine ze mna rozmawiala, no nie wiem. Robie sobie zupe wlasnie, zarazsprawdze, bo woda się już może gotuje. No mam już ale za gorace poczekam i zjemto. Pomidorowa to lubie, ale co z tego, ze lubie jak nie mam pieniedzy nie, noale coz. Cos wymysle. Z pracy nas dzis wczesniej zwolnili i dzieki temu maserzeczy przewiozlem do nowego mieszkania. Mam tam już lozko cale i mam tez polkena czolgi i filmy dvd, wiec nie tak zle. Jeszcze tylko komoda na ciuchy ibiurko na komputer się przyda. Jeden komputer stary do sprawdzania innychkomputerow zawiozlem tam i ok. jest. Jeszcze jeden komputer musze przewiezc noi biurko dla niego, kiedys to zrobie, może w przyszlym tygodniu się uda, no niewiem, zobacze.

Pies jakos dal rade dzis, ale caly dywan sciagnal na jakimlezal no i co, a to nie było latwe. Ale on zrobil, a benvolio do mnie pisze ito jak, nie tak normalnie, pisze tak jakby była moja siostra, no i nie wiem.Zmienilem adres bloga wiec już go nie znajdzie raczej. No ale zobaczymy, ale comi napisala, ze pies dostal ode mnie, ze mi zjadl wszystkie kable, ale to nicnie zmienia, bo ja tak nie mysle, moglo być gorzej. Bo te kable moglem przezprzypadek zostawic pod pradem i co by było jak by pod pradem pies przegryzl tekable, nie przezyl by tego, a czasem zapomne i kable sa pod pradem, nie zawsze,ale czasem zapominam, wiec nie wiem. I co by było jak by pies pod prad siędostal, nie wiem czy by to przezyl, ale on nawet nie wie jakie miał szczescie,udalo mu się i tyle. No zjem, potem może poczytam, zobacze.

20:35

Krabat 2008

Ten film nuda dla mnie, co to jest, nie wiem o czym nawet,jakis uczen czarnoksieznika, ale nie wiem po co i na co krecic cos takiego, niemam pojecia.

Film coraz blizej konca, ale nadal jest o niczym, nadal niewiem o czym to jest, no ludzie po co to krecic, nie mam pojecia nadal.

15-20 minut i koniec i nadal nie wiem o czym jest ten film,nie mam pojecia nadal, no nie wiem.

22:12

skonczyl się ten film na szczescie, nie wiem po co i na cobyło krecic taki film, jakby klimat był ok. na poczatku, ale do niczego tenfilm, no ale na koncu i tak milosc wygrywa wiec nie wiem, nie wiem czy miloscjest tym co może dac nam zwyciestwo, watpie w to. Ale dobrze, ze już po tym iskasowane. Nie sciagam nic, tylko ogladam i kasuje i to sprawilo, ze mam jużponad 20 gb wolnego miejsca na dysku, jutro będzie już kolo 21, kolejny filmobejrze i skasuje. Filmow mam na dwa tygodnie gdzies, jakos dam rade, nie będziezle.

Poczytam zaraz pewnie, tak mysle zobacze. Jutro znowu ranodo pracy, ale nie chce tam pracowac, nie ma to sensu zadnego, wcale, nie podobami się tam wcale to a wcale, tragedia, no ale jakies zajecie mam, ale oni nicnie placa wiec co to za praca, mój czas, który poswiecam to nikt mi za to nieplaci, wiec nie ma sensu tam być, jak tylko znajde cos innego to postaram siępracowac gdzie indziej, oby się to udalo, bo jak dlugo tam bez pieniedzywytrzymam, jeszcze czerwiec, bo watpie by dluzej. Ale jak uda mi się sprzedacta jedno firme i na to licze to ta jedna firma może mi dac z 8 tys i to by byłook., tego bym chcial, ale czy to się uda, no tego nie wiem. Znajac boga i jegopomoc mi, pomimo moich modlitw to raczej to się nie stanie. Druga taka firmetez znalazlem to w sumie by było z 16 tys, ale bardzo ale bardzo w to watpie.

Jedyny plus z dzisiejszego dnia jest taki, ze udalo mi sięprzewiezc do nowego mieszkania duzo mebli, już mogę tam to porzadkowac jakos,jutro tam pojade tez po pracy i troche uporzadkuje tam. Wroce z pracy, zjemobiad i pojade tam, zrobie troche tam porzadku i oddam klucz marcie, bo niewiem jak w czwartek będzie, czy będę mogl być w tamtym mieszkaniu i odebraclodowke, która maja przywiezc, nie wiem jak będzie, nie wiem. Ale zapytam jutrow pracy czy mnie puszcza, jak tak to będzie ok., będzie dobrze, no ale zobaczejutro, może się uda.

Byłem dzis w biedronce, ale zapomnialem kupic masla, muszejutro pojechac jeszcze raz do biedronki i to maslo kupic, choc może na jutro mistarczy, ale kupie tam by mieć na zapas. Dzis wydalem tam 5 pln, nie tak duzo,jutro wydam tez z 5 nie wiecej. Może kupie kasze dla psa jeszcze i ugotuje mu,miesa mu nie robie, mieso ugotuje mu na nowym mieszkaniu, dopiero wtedy. Alekupie jutro maslo i ta kasze dla psa, no i ciastka dla mnie może, jakos tambędzie, wedline jeszcze mam, kupie wedline może w piątek, no zobacze. Nowemieszkanie o tyle lepszy punkt, ze do biedronki mam tak blisko, ze mogę pojscsobie tam na piechote. To jakis plus maly. Ale i tak zycie moje wyglada zle, tomieszknie jakis plus, ale co z tego, jak nie mam pieniedzy, no mam jakies, aleto jest tyle co nic, to jest zero co ja mam, nic nie mam, nic. Jeżeli mam oddacpieniadze pawlowi cale 30 tys to nie mam nic, no zero, nie wiem co zrobie, niemam pojecia, naprawde nie mam pojecia, co ja zrobie tego nie wiem. Dobra ideprzeczytam kolejny rozdzial ksiazki sobie, już prawie koniec, przeczytam, możezdarze a potem ide spac. Dzis skonczylem czytac opowiadanie ola, nie takie zle,poprawilem troszke, nie duzo, ale troche tak, i tak bym jeszcze ciut zmienil,ale może zostac tak jak jest. Musialem inne przeczytac, bo ta marta ma 100stron to za dlugo by trwalo, a po oli jest opowiadanie keira i pewnie toopowiadanie przeczytam teraz, bo z marta to nie będzie latwo, ale może wweekend na nowym mieszkaniu no zobaczymy. A jak będę w nowym mieszkaniu i będęmiał internet to będę szukal tego wydawcy dla mnie, może znajde, oby to sięudalo, nie wiem. Mogę się o to modlic, ale co te moje modlitwy dadza, nie wiem,ale modlic się będę bo co mi pozostalo, nic. Totalne nic. No lece przeczytam. Apies się bawi sam ze soba jak już tak pozno jest, jeszcze ma energie no. Niemam sily do niego czasem. Musze mu cos innego kupic na szyje by on mnie tak nieciagnal jak chodzi, by kolczatka mu się wbijala to może nie będzie tak mocnociagnal. Zobacze, no lece, napisze cos jutro.

23:25

Crime Story121 Top Of The World

Ten odcinek na szycie swiata, wolne tlumaczenie powiedzmy,nie tak zle, i aresztowali w koncu Lucke, no ciekawie jakby, ale to nie możebyć koniec. Jeszcze jeden odcinek pierwszej serii a potem cala druga seria inastepne 22 odcinki, no zobacze co tam będzie, jestem ciekaw.

Byłem dzis i w pracy w pizzeri 5 godzin, nic nie zrobilemprzez to, wrocilem z jednej pracy, byłem w moim nowym mieszkaniu, zrobilem tamtroche porzadku, ulozylem troche sobie, nie tak malo, ale zobaczylem, ze niemam jednego filmu na dvd i to tak waznego dla mnie, bardzo waznego bo nie mamfilmu cienka czerwona linia, nie wiem gdzie on jest, może u Renaty, musze sięjej zapytac, może ona go ma nadal, bo nie wiem gdzie może być ten film, a tenfilm jest dla mnie bardzo wazny. A w pizzeri nie tak zle bo zarobilem dzis 67zloty nie tak malo jak na 5 godzin pracy jakby, wiec ok., bo mam wiecej kasytroszke i tak malo dla mnie, ale dobre i to, mam na zycie ciut wiecej,przynajmniej mogę wiecej zakupow zrobic sobie, wiecej jedzenia kupic, paliwo wweekend no i gazety kupic tez bo te gazety mi wyjda z 50 zloty jak sadze, kupiete gazety w poniedziałek może, po pracy tam pojade do mojego kiosku i kupiesobie i przeczytam. Jutro już się wyprowadze do nowego mieszkania i będziefajnie, jutro się tym zajme. Pranie może uda mi się zrobic w starym moim domu,mam na to caly dzien, wiec może mi się to uda, mam nadzieje, ze się uda, obytylko, wtedy nie będę musial jechac do Renaty na pranie, wiec ok. może być. Alebędę w nowym mieszkaniu jutro i będzie ok. fajnie będzie, lepiej niż tu, napewno lepiej. Jeszcze jutro w tamtym mieszkaniu mogą mi podlaczyc internet wiecjak by to się stalo to by było cudownie. Mialbym internet w koncu i superbędzie. Oby się to udalo, mam nadzieje. Zadzwonilem do nich dzis i Szajapowiedzial, ze jutro do mnie przyjada podlaczyc, wiec może będzie ok. zajme sięwszystkim jutro. Wzialem wolne w pracy wiec będzie ok., musi być dobrze. Muszeisc spac bo jutro tez rano musze wstac, nawet wczesniej niż normalnie a i takudalo mi się wynegocjowac bo ona chciala jechac o 6 rano a udalo mi się na 7rano to zmienic, wiec może jakos dam rade. Pojade zaraz do nowego mieszkania,wezme pranie, zrobie je, zostawie w nowym mieszkaniu psa i zobaczymy jakbędzie. Będę czekal az lodowke przywioza no i internet mi zrobia. Jak byłem wmieszkaniu to chcialem lozko zrobic. Takie cos na materac wciagnac co matkazdjela i uprala ale to nie chce się wciagnac wiec nie wiem co zrobic, nie będęmiał jakby na czym spac i nie wiem. Może jak ojciec będzie to mi pomoze towciagnac jakos, no zobacze bo nie wiem, no zobacze, ale jutro wazny dzien dlamnie, wlasnie z powodu nowego mieszkania dla mnie i nowego zycia. Wiele sięzmieni 1 czerwca tez bo ojciec tez się wyprowadzi z domu, matka zostanie sama wdomu, widocznie tak chciala no i to dostala, niech sobie spedzi reszte zycia wsamotnosci, chciala to ma. No dobra lece spac. A znalazlem dzis jak byłem wpracy, to szukalem pracy i znalazlem z dwa ogloszenia i jak będę miał internetto wysle tam moje cv, może cos z tego będzie, chciałbym, ale nie wiem. Z tymnie jest latwo, ile ja cv mojego wyslalem ponad 30 razy i nikt nigdy nawet mniena rozmowe nie zaprosil, nic, wiec nie wiem czy to cos da, no ale wysle, możecos z tego będzie, musze się o to modlic i może ktos mi da umowe o prace, bo toby mi się przydalo nawet, ale jak będzie to nie wiem tego, no nie wiem. Alezobacze. No lece spac, lece musze, bo rano trzeba wstac.

Jeszcze mi się cos przypomnialo, gry karciane. Gra sercaczyli hearts wygralem ja dzis ze stanem 0 pkt, nigdy tak nie miałem, wiec tojakis sukces. Ale co innego. Bo w piosence jest tak, pasjans wychodzi wciąż nanie. A jakos mi teraz a nigdy wczesniej tak nie było, pasjans nawet nanajtrudniejszej jego wesji czyli wersji vegas ciagle mi się uklada i ciagle miwychodzi, nigdy tak nie było. Bo pasjans zawsze wychodzi na nie a teraz miwychodzi na tak jak cala reszta swiata jest na nie, no i nie wiem czemu, niemam pojecia, dlaczego tak jest, co się zmienilo, nie wiem. No dobra ide spac bojuż oczywiście jest 24, za pozno już no, nie dobrze. Może się jakos wyspie,może nie wiem.

waiting for new home

15.05.10

13:42

jestem już u siebe, bylbym tam dluzej ale on wrocli to niechcialem tam być, jutro tez miałem pojechac ale nie chce mi się wiec tego niezrobie.

Zrobilem za to zakupy, maze jedzenia, ale  będę musial dokupic w tygodniu troche,ale  bulki same, powinno mi starczycto  co kupilem, mopa tez kupilem,wypakowalem go troche pomogl, ale nie podoba mi se ten mop, jeszcze musze doniego dokupic wiadro, zrobie to za tydzien. Będzie ok. byłem w domu to trochepopatrzylem w necie, co tam jest. Glownie gielda jak spadla mocno mi. Wzialemsobie troche tekstow piosenek by do nich dorobic napisy pod teledyski, kiedysusiade nad tym. Ale sciagnelo mi się troche serialu pacyfik, nie tak malo,prawie 200 mb podczas mojego pobytu, jakbym był do wieczora, do 20 gdzies tomialbym caly odcnek, a ten odcnek pacyfiku jest o okinawie, jestem ciekaw, alepewnie obejrze to dopiero w czerwcu, tak mysle. Czekam az pojade do pracy, bowydalem wszystko co wczoraj zarobilem nawet wiecej niż zarobilem o 10 zloty ijak dzis pojade to bym zarobil na benzyne, może się uda, zobacze.

Crime Story117 Kingdom Of Money

No i koniec dnia dla mnie dzis. Pozno wrocilem z pracy, takwyszlo no a nie było nic do roboty wcale ale mam te 50 zloty, zatankowalemsamochod za 40 i mam prawie ½ baku, nie tak zle znowu, jak jutro pojade dopracy to jak zarobie cos to zatankuje jeszcze teraz, by mieć choc ¾ paliwa, alezobaczymy, może jutro będzie wolne, nie wiem tego jeszcze. W pracy tadziewczyna ilona tak mnie wkurwia totalnie, nie mogę z nia, normalnie nie mogę,idiotka, ale co, nic nie zrobie, nic nie mogę, nie moja sprawa, to minie kiedysmam nadzieje. Duzo pracy nie było, ale jakos minelo nie. Zawsze minie jakos.

Obejrzalem sobie jak wrocilem crime story, fajny odcinek okrolestwie pieniedzy czyli miescie las vegas tam przeniesli cala ekipe torellobo i luca się tam przesniol wiec wiadomo, ale torello awansowal, bo nie jestjuż z chicagowskiej policji ale ma odznake policjanta federalnego wiec awansjakby. Luce sciga nadal, a ten luca ma jakos nie wiem skad hotel i kasyno w lasvegas, zobacze jak to dalej się potoczy, ciekaw jestem, no zobaczymy.

Tak samo jestem ciekaw tego serialu pacyfik, bedac w domudzis sciagnelo mi się 180 mb, a to ma ponad 500 mb, sporo na te dwie godziny,które byłem nie, kilka takich pobytow w domu i bym to miał, ale to się niestanie raczej, dopiero w czerwcu będę miał ten serial, jak będę miał internet,inaczej nie ma szans. A w poniedziałek ma być ostatni 10 odcinek, tez nieobejrze. Ale tez wrednie bo nie ma rajdu nowej zelandii do sciagniecia, niewiem czemu. No jest w jednej wersji, która kiedys sciagalem, ale ona ma duzyrozmiar wiec jej nie sciagam teraz, ale jak nie będzie nic do momentu jak będęmiał nowe mieszkanie to będę musial sciagnac ta wersje, no jakos dowiem się cotam się dzialo w nowej zelandii a było ciekawie z tego co patrzylem na wyniki.Zobaczymy.

Jeszcze jedna rzecz, no dwie na koniec. Ta gorsza taka. Byładorota s teraz g w pizzeri, przeszla obok mnie, zobaczyla mnie i powiedzialaczesc, to nie było mile dla mnie, ale pamieta mnie jeszcze, skoro wita mnie wtaki sposób, ja nie chce jej widziec, no ale ona do tej pizzeri kurna chodzi,jak w miescie jest ich z 10 a ona chodzi kurna wlasnie do tej, i zawsze jak jajestem w niej a prawie nigdy mnie w tej pizzeri nie ma, no.

Druga rzecz. Jakas dziewczyna puszczala mi sygnaly ciagle.No to się wkurzylem bo nie znalem tego numery to odpuscilem jej sygnal tez. Noto ona pisze mi smsa, ale jakiego, ze ma na mnie ochote i pisze do mniekochanie, ze mnie widziala w pizzeri. Nie wiem kto to jest i tak jej odpisalem.Kurna ochote na mnie ma, jakas idiotka kurna, no ludzie. Pisze jej, ze ja jejnie znam. Ona mi pisze, ze jest dominika, ale ja nie znam zadnej takie, niewiem kim ona jest, nie mam pojecia no i co. Napisalem jej jeszcze jakiegoseska, ale nie odpisala, może jutro cos napisze, nie wiem. Kim ona jest. Nie mampojecia. Ale mam przypuszczenie, ze to taka dziewczyna, która poznalem nie wiemjak, przez gg chyba, ona brala udzial w konkursie na dziewczyne lata, taka malai drobna blondyka. Bardzo mnie ta dziewczyna zranila, dlugo jej nie znalem, aleja pamietam, nie wiem jak miala na imie, tego nie pamietam. Ale mysle, ze to możebyć tylko ona, naprawde nie wiem. Ja nie znam zadnych dziewczyn przeciez wieckto to jest, może się przekonam kiedys, zobaczymy.

Dobra koncze bo już niedziela jest, nie ma co, trzeba iscspac. Dzis przed snem będę sluchal czegos innego. Nie o condorze i afryce notym co dzialo się w 42 roku w egipcie, dzis będzie ekspert persfwazji, to takaksiazka na mp3 z pracy, poslucham 1 czesci a to ma czesci 10, no ale zobaczymy,ile mi się uda przesluchac zanim zasne, może cos tam uslysze, zobaczymy.

16.05.10

17:16

dzis cos nowego jakby. Bo tak. Ta dziewczyna, u ktorejmieszkam poprosila mnie bym ja gdzies zawiozl to zrobilem to, troche dniastracone, ale poczytalem ksiazke bedac am. Potem zatankowaly paliwo to jakiespalilem i kupila mi obiad, dala tez na koniec 50 zloty, wiec jestem ciut naplus, nie tak zle. To kupie może ten czajnik jutro, oby tylko z pizzeri dzisnie dzwonili będę miał spokoj i sobie film obejrze, zobaczymy. Jeszcze możezadzwonia ale mam nadzieje, ze nie, bo nie mam sily troche na to. Ale zobaczymyjak zadzwonia to zarobie jeszcze z 40 zloty, dobre i to przeciez, ale zobacze,w ostatia niedziele byłem w domu to może i w ta będę, dobrze by było.

Ta ksiazke samotnosc w sieci czytam i widze jak film o tymzostal spaprany, ten autor ksiazki ma ogromna wiedze, jaka wcale nie zostalaprzelana na ekran kinowy, no dziwne, ale co zrobic. Będę czytal dalej, alezostawilem ksiazke w samochodzie, pojde po nia jeszcze dzis. Powinno się uda.Pojde wieczorem po nia i ten rozdzial skoncze jutro.

23:14

pojechalem do pracy na 2 godziny 45 minut i jak wrocilem toco się stalo, pies zrobil tak. Zjadl już drugi zasilacz mój każdy kosztuje 10zloty, jeden jakos skrecilem i jakos tam dziala, ale ten zjadl tak kabel, zenie wiem czy uda mi się to naprawic, a ten zasilacz był lepszy niż tamten. Coon jeszcze zjadl. Nagorsze, zjadl sobie kabel do mojego laptopa, wiec laptopamam jeszcze godzine, skonczy się bateria i nie mam laptopa, koniec mojejprzygody z laptopem będzie, nie wiem co będę robil wtedy. No wiec zjdl kabel odlaptopa, jakos go skrecilem, ale nie wiem czy będzie dzialal, bo nie mam wmieszkaniu pradu, nie wiem czemu, nic nie sprawdze. Nie zrobilem tez psu zakare jesc, rano tez mu nie zrobie bo jak, nie ma pradu to nie dam mu nic zjesc,poki nie będzie pradu to nie zje pies nic. Ja dzis przez to co pises zrobil przezte dwie godziny tez nie zjadlem kolacji. Cienko, wszystko przez psa, wszystkiekable jakie miałem zjadl i teraz nie mam nic. Zjadl tez mi kabel od telewizorajakiego miałem w laptopie i już lisa jutro nie obejrze, już wcale telewizji niemam, nowe urzadzenie kosztuje cos kolo 150 zloty, bo nie wiem czy to uda mi sięnaprawic, naprawde nie wiem. Wszystko zniszczyl i zjadl sobie kable, co on wtym widzie ciekawego. Jeszcze mocniej musze go wiazac i kroku nie zrobi i tylez tego będzie, tak jutro sprobuje zrobic, bo nie wiem co z tym psem zrobic, poco mi ten pies był. Fajnie go mieć, ale same klopoty z nim mam, wszystko comoże to niszczy, wszystko. Tylko dzis 3 rzeczy stracilem i to tak cenna jaklaptop. Mam go jeszcze tylko przez godzine a potem koniec już nie będzie jakskonczy się bateria.

Pies tak dostal mocno, bardzo, mnie to tez kosztowalo bodlon sobie rozwalilem i caly we krwi byłem i nie moglem tej krwi zatamowac, takgleboka rana jak nigdy i w takim miejscu, nie wiem kiedy to się zagoi, będzieto trwalo wieki no, na laczeniu kciuka z reka jakby. Pies tak dostal, ze tezjest caly we krwi, no jest. Jeszcze jakby zjadl sam zasilacz a on zjadl kurwa ilaptopa no, co to jest, no kurwa nic, laptop to nic dla niego, kabel jest takismaczny kurwa przeciez.

Tamta dziewczyna z wczoraj się nie odezwala dzis, i możelepiej nie miałem czasu na nia. Czytalem troche ksiazki samotnosc w sieci ijestem pod wrazeniem wiedzy goscia, który to pisal i widze jak film napodstawie tej ksiazki zostal zmarnowany i jak film jest tragicznie zly. W pracyzarobilem 53 zlote, nie tak zle jak na niecale 3 godziny, miałem to zatankowacale chcialem szybko wrocic do domu bo spac mi się chcialo i taka niespodziankemi pies zrobil na koniec tygodnia, nie wiem co jutro zrobie, naprawde nie wiem.Oby laptop jakos dzialal, tylko bym miał prad w gniazdku to sprawdze bo inaczejnic z tego nie będzie i tyle. Przez to wszystko kurwa chce mi się zapalic no,ale co ja mogę, kurwa ten jebany pies no. Caly we krwi jest teraz pies i calejego poslanie tez we krwi jest, może mu się to zagoi, mi się zagoi, jakos krewmi już nie leci, ale lapy ma cale czerwone pies, wszystko ma we krwi i nadokiem ma mala rane taka jak dostal saperka ode mnie za kare, ale przeciez co toza kara dla niego jak on nic nie zrozumie z tego za co dostal, on nie mapojecia nawet. To poslanie będę musial mu kiedys wyprac, ale gdzie znowu, możesię uda na nowym mieszkaniu, zobacze jak będę miał pralke, prania jeszcze niemam, ale powoli się zbiera, tak w czerwcu to dobrze by było wyprac to co mam,ale zobacze. Jeszcze dwa tygodnie i będę w nowym mieszkaniu i może tam będzielepiej. Pies nie będzie miał dostepu do mojego laptopa jak tu, bo tu ma, takiemale mieszkanie to ona ma dostep wszedzie nawet jak jest na smyczy uwiazany torobi co chce i wszystko mi niszczy. Oby tylko ten laptop dzialal. Wezme tenzasilacz jutro do pracy z laptopem i sprawdze sobie. Może się uda, oby. Takmnie wkurwil pies tym co zrobil, no wszystko co dla mnie wazne mi zniszczyl,najgorszy ten laptop i telewizor do laptopa, bo zasilacz mogę kupic i trzeci,nastepny pewnie tez zje co to dla niego znowu, niech se je. Kurwa lodowka sięczasem wlacza. Czasem tam prad jest, a czemu laptop nie chce. Czemu gniazdko wpokoju nie dziala, nie wiem, kurwa nie wiem.

Dobra ide bo musze rano wstac. Nie ma co i tak laptop mi sięsam zaraz wylaczy bo bateria się skonczy i tyle z tego będzie.

17.05.10

15:36

mam laptopa udalo mi się zrobic zasilacz, teraz jeszczetylko telewizor. Musze pojechac do domu, i może jakis kabel do niego znajde,zobacze bo nie wiem. Zjem tylko jakis obiad i pojade do domu i skoluje cos bylisa dzis obejrzec sobie a na 20 jakis film krotki sobie dam by na tomka lisazdarzyc, ale fajnie, ze mam laptopa. Kupilem tez czajnik sobie choc mi niepotrzebny bo ja nie pije herbarty i kupilem 3 przedluzacz już, bo dwa z nichzjadl już pies. Nie wiem co będę robil by przez nastepne dwa tygodnie tegotrzeciego pies nie zjadl, by go nie dotknal nawet. Nie mogę o tym zapomniec, bypsa jak nadalej trzymac od moich rzeczy. A reka jaka sobie rozcialem na psiemocno mnie boli i wcale się nie robi się z nia lepiej, boli  i dziura w reku jest duza, no ale co zrobie,nic nie zrobie. Dobra zjem cos i jade do domu po jakies kable, może cos znajdei będę miał tv, oby się udalo.

16:11

byłem w domu i wzialem co potrzeba, naprawilem laptopa,kupilem drugi zasilacz no trudno, ale naprawilem i mogę sobie pisac i wszystkozrobic. Kabel do tv sobie skolowalem z domu jeszcze lepszy jest niż tamten cobył bo ten jest od aparatu i jest o wiele dluzszy wiec mi lepiej pasuje, tylkomusze pilnowac tego kabla teraz by pies go nie zjadl sobie, bo przeciez kablesa takie dobre. Ale mam wszystko. Kupilem nowy przedluzacz tez, tamte dwa możenaprawie jakos kiedys nie wiem. Ale mam nowy i lepszy niż tamte bo ten cokupilem ma 5 wejsc, wiec fajnie, kosztowalo troche, no ale mam jeszcze jakiespieniadze dzieki temu, ze byłem w pracy wczoraj, nie tankowalem i mogę sobiecos tam wydac. Jeszcze tylko talerze dwa kupie bo wczoraj jak byłem wkurzony napsa to jeden z talerzy zbilem. Reka mnie tak cholernie boli, no bardzo, jakjezdze samochodem to tez mocno boli, bardzo, to w koncu laczenie kciuka z rekai jest dziura w rece pomiedzy i boli bardzo, samochodem ciezko się jezdzi,wszystko co robie to prawa reka boli. Ale ciesze się, ze wszystko co pies woczrajzniszczyl udalo mi się zrobic i mogę normalnie zyc, wiec bosko jest, fajnie, tomnie cieszy. Teraz mam czas, to mogę robic co chce, będzie ok. może poczytamsobie ksiazke dalej, bo naprawde jest ciekawa, ps kocham Cie było do niczego,nie podobalo mi się wcale, a ta widac, ze pisze ktos kto ma ogromna wiedze,wiec i czyta mi się dobrze. Wiec ide poczytam sobie. Wroce za jakis czas.

22:51

The Yes MenFix The World 2009

Koniec dnia dla mnie, rano znowu do pracy, ale jakos lepiejja znosze, teraz 7 godzin wiec lepiej ale i tak czekam az zrobia na 6 godzintylko, tak bym wolal, najlepiej by było. Nawet cos sprzedaje wiec może cos tamzarobie, oby się udalo.

Obejrzalem ten film yes meni zmieniaja swiat to ciekawebyło, miałem cos innego zobaczyc, ale to był dokument i był najkrotszy z tegoco miałem wiec miałem szanse by obejrzec lisa i to tez mi się udalo. Ale filmciekawy o wielkim kapitale i o tym jak niszczy nasze zycie, no niszczy ludzitylko po to by zarobic pieniadze a normalny czlowiek się przeciez nie liczyjest zbedny jeżeli tylko można zrobic pieniadze, no ale coz to prawda, takjest, oni chcieli tylko cos zmienic, ale czy im się to udaje, nie wiem. Starajasię ale to raczej nie uda się nigdy.

Tomek lis nie tak zle, najwazniejsze, ze mi dziala laptop itelewizor tez zrobilem i moglem dzis normalnie wszystko zrobic, mogę i pisac.Niepotrzebnie kupilem zasilacz do laptopa bo ten udalo mi się naprawic wiecteraz będę miał dwa i jestem przez to 40 zeta w plecy jakby, no ale trudno,będę miał drugi na zapas jakby się z tym cos jeszcze stalo. Niezbadane sawyroki, co mój pies zrobi tego nie wiem. Czy znowu laptopa mi kable zje,telewizji kable zje i przedluzacz, który mam już 3 tez zje ponownie, nie wiemtego, obym tylko uwazal i nie dopuscil do tego, będę się staral ale nie wiemczy się uda. Teraz nawet nie chce mi się z psem wychodzic na specer i tego nierobie, puszczam go samopas przed drzwi mieszkania, potem biore go do domu, ajak pozniej zobacze jak cos zrobil to sprzatam to i mam to chodzenie z nim zglowy, bo tutaj na tym osiedlu nie chce tego robic, bo zaraz znowu ludzie będąmi gadali, nie chce mieć z nikim nic wspolnego. Teraz tylko czekam na nowemieszkanie, już dwa tygodnie tylko, minie szybko mam nadzieje i jakos tobędzie. Czekam na to, chce mieszkac w nowym miejscu, moim mieszkaniu i tamzalatwie internet bo bez internetu nie jest mi latwo, jest trudno, nic nie mogęsciagnac. Mam ogromne zapasy filmow do ogladania, na dwa lata tak naprawde aleseriali na tak dlugi okres nie mam, poza tym seriale jakie chce obejrzec i takpewnie za jakis czas się skoncza i nie będę ogladal ich już wcale. No ale mamczas, cos może wymysle. Już 23 prawie, ide spac chyba zaraz, nie ma cosiedziec, musze się wyspac jutro przed praca. Dzis i tak wczesniej wstalem bopojechalem do domu by sprawdzic laptopa ale i tak nie dzialal no i tyle,wstalem wczesniej jutro tak być nie musi. Ale kupilem dzis troche, bo tenczajnik mam, przedluzacz tez kupilem i lepszy nawet, oby mi zostal i pies gonie zjadl, oby się udalo, kto wie. Smycz nowa dla psa musze kupic bo o ta sięboje, już jest ta smycz na wykonczeniu i boje się, ze jak pies będzie sam wdomu to zerwie się i zje wszystko co może w tym mieszkaniu, same problemyprzeciez, taki spokojny jest, ale jak mu się nudzi to nawet sciane potrafijesc, no coz, nic na to nie poradze. Ksiazki dzis samotnosci w sieci duzoprzeczytalem, już mam wiecej niż 30% ksiazki za mna, pod wrazeniem jestem wjaki sposób to zostalo napisane, i jaka wiedze ma autor skoro o tym pisze, filmtaki nie był, film miał taka mase bledow, których w tej ksiazce nie ma. To naplus, bardzo duzy plus, no i tyle. Dobra ide spac. Cos tam może zrobie jeszcze,ale ide spac.

18.05.10

15:25

wrocilem z pracy, nie podoba mi się tam wcale, nie jestem dotego stworzony choc sprzedaz mam wysoka i jakies pieniadze mam nadzieje, niemale z tego będą. Oby tylko.

Gotuje teraz sobie obiad. Za jakis czaa będzie.

Byłem dzis w moim nowym mieszkaniu by je zobaczyc. Fajnietam jest. Wszystko powli mogę sobie planowac co tam postawie, może się to uda,ale musze meble jakos przewiezc z dawnego mieszkania. Ale ona tam dzis spedzaostatnia noc, wiec nie będzie tak zle. Będę mogl się tam wprowadzic wczesniej,może mi się to uda, zobacze, bardzo bym tego chcial, ale będę musial z matka o tymporozmawia i z ojcem i jakos przewiezc meble moje, nie wiem czy to się uda, alemoże się uda. Pojade w sobote do rodzicow i jakos z nimi to obgadam, cos tammoże z tego będzie, ale tam fajnie będzie i psa tez będę miał gdzie trzymac,tak zle nie będzie, podobalo mi się tam mocno, jeszcze tylko internet muszesobie zalatwic by tam mieć, może zajme się tym jutro, zapytam o to, a potemspotkam się z dyjakowskim i ustale co i jak będzie, powinno się uda. Zmeczonyjestem po tej pracy. Jak zjem to przeczytam sobie kolejny rozdzial ksiazki,krotki jest na szczescie wiec ok. będzie. Potem cos dalej porobie, ale zmeczonyjestem mocno. Napisze cos pozniej jeszcze.

18:19

przeczytalem rozdzial ksiazki, ciekawa jest, naprawde mi sięta ksiazka podoba, to nie to co ps kocham cie, to było takie proste a tasamotnoc jest super, swietnie napisane, widac, ze gosc ma doktorat i fajnie,nie byle kto to napisal. Ale mam malego plusa, nie ta praca glupia, która misię podoba, wcale mi się nie podoba pracowanie, no ale musze gdzies pracowac imieć jakies pieniadze, tylko jak uda mi się znalezc inna prace to zmienie tojak najszybciej, nawet za mniejsze pieniadze. Ta praca bylaby ok. jakbym moglja robic w domu, no i moglbym to robic, ale oni nagrywaja kazda rozmowe i co,nic z tego nagrania u mnie w domu nie będzie raczej, bardzo w to watpie, wiecnie uda mi się tego robic w domu i zle, nie chce mi się tam chodzic wcale. Alejak znajde inna prace to zmienie ja natychmiast. Ale ten plus jest taki, zeprawa dlon się goi, już tak mocno nie boli, no boli dalej, ale już nie takmocno jak w niedziele i poniedziałek, boli ale mniej, jutro może być lepiej,nawet krew mi doplywa do tej czesci dloni bo wczesniej nie plynela tam krew bobyła to odcieta czesc dloni i była biala bez krwi, ale już jest lepiej, krewplynie przez ma prawa dlon i lepiej.

Byłem ogejrzec to mieszkanie, tak mi się podoba tam ipostaram się tam zamieszkac już w maju, może mi się to uda, mam nadzieje na toogromna, będę się staral. Tamta marta i tak jest ostatnia noc dzis w tamtymmieszkaniu, może mi się uda. I musze jeszcze ten internet tam skolowac jakos,ale to w przyszlym tygodniu postaram się to zrobic. I wezme sobie predkosc 256,powinno mi starczyc na to co ja sciagam, tak naprawde to nic nie sciagam, alaptop i tak może chodzic caly dzien, wiecej pradu pojdzie, ale trudno. Dobraporobie cos jeszcze, napisze dwa slowa pozniej. Zaraz kolacja. Obiadu zrobilemza duzo dzis, tyle to powinienem zrobic na 3 dni a nie na jeden dzien, jutro domikro to wrzuce i tez zjem, zobacze, srednie te klopsy sa w smaku ale jakos dasię zjesc, nie ma wyjscia. Wiecej ich raczej nie kupie.

22:16

snowboarder

no i ten film obejrzalem, nie podobal mi się, co tam mnieludzie na deskach co zachrzaniaja, no mnie to nie bawi i nie interesuje zbytnio,francuski film, dzial się w szwajcarji z tego co widzialem no i tyle z tego,nic ciekawego i dla mnie o niczym to było, no coz.

Chce mi się znowu zapalic, w pracy 3 papierosy i wmieszkaniu dzis wypalilem tez już 2 i zaraz będzie 3 to da 6 na dzien sporo jakna mnie.

I tak mysle teraz o jednym, tylko o tym jak najszybciejwprowadzic się do tamtego mojego mieszkania i zrobienia sobie tam internetu,czekam tylko na to teraz.

Nie dobrze się stalo, bo nie zwrocilem uwagi, ze nie mampieczywa, na kolacje dzis miałem, ale na jutro nie mam, i to klapa, nie mam cowziąć do pracy, troche zle, po pracy pojade do biedronki i kupie no i domarcpolu to kupie mieso dla psa, jeszcze wode i wedline dla mnie, kasze dla psatez, ciastka sobie kupie, troche wydam, no ale coz musze, nie ma co, muszekupic to jedzenie jutro. Jeszcze musze kupic talerze sobie, może w czwartekkupie z dwa talerze na zupe bo nie mam, no mam jeden taki talerz ale pies zniego je, wiec nie jest dla mnie, nawet zupy nie mogę sobie zrobic, choc zjescmam co jutro, bo dzis obiadu nie zjadlem, to jutro mikrofali sobie zagrzeje ito zjem, będzie po sprawie. A tak naprawde to z tym mieszkaniem moim nowym toby było tak, ze moglbym się tam wprowadzic nawet już w poniedziałek, no możewtorek i będę się staral by zamieszkac tam wlasnie już w przyszlym tygodniu,ale nie wiem czy to się uda, pojade w sobote do domu i ustale co i jak tamzrobic, no i zobaczymy. Czekam jeszcze na panorame to może obejrze sobie, alenie wiem czy ta panorama będzie o 22:30, jak nie to nie wiem, pewnie pojdespac, wczesniej to może się wyspie, bo dzis ledwo dawalem sobie rade w pracychoc wczoraj wczesnie poszedlem spac, no ale zawsze jak praca na rano to niebędę wyspany, no ale coz, nic nie poradze, tak musi być. To uciekam napisze cosjutro, netu nie będę miał do soboty to znowu napisze tu duzo, już 6 stron jest,będzie pewnie wiecej niż w zeszlym tygodniu, no zobaczymy.

19.05.10

16:00

wrocilem z pracy, po zrobilem zakupy, wydalem gdzies z 30zloty. Kupilem talerze, kupilem solniczke, potem jedzenie dla mnie bym miał cojesc, bulki i wedline, ciastka, wode, takie tam, potem tez mieso dla psa wiecok., mam dla mnie i dla psa jedzenie, na tydzien gdzies, no pieczywo do soboty,bo na dlugo tego nie kupie, musi być swierze. Teraz obiad jem z wczoraj,srednio mi smakuje, ale trudno, zjem to, ale i tak duzo tego jest, jakos tozjem. Jeszcze cieple, za gorace dla mnie. Pies nic nie zrobil, ale siersc gubimocno i zostaje ta siersc na lozku i to bardzo a jak ja wychodze z nim na dworto tyle ile mogę z niego wyczesze ale to ciagle malo, ciagle gubi tej sierscitony no, nie wiem. Kiedys to minie. Ale kupilem tez talerze gleboki na zupewiec ok. jest, mam już 3 glebokie talerze i 2 talerze takie na drugie danie,wiec nie tak zle znowu, będzie ok., solniczke tez kupilem wiec mam, jeszcze coswymysle i na pieprz cos znajde, choc to co mam w domu jest najlepsze bo to samomieli, może mi dadza to z domu. Będę tam w sobote, troche może uda mi sięsciagnac, zobacze to wzialbym to na pieprz, zobaczymy. Ale lodowke tez kupilemza 750 zloty i dostawa 50 wiec w sumie ta lodowka 800 zloty nie tak drogo dlamnie bardzo tanio. Dobra zjem to w koncu potem napisze cos jeszcze.

Nie zjadlem tego, nie mogę, za duzo tego jest, potem nakolacje psu to zagrzeje i on to zje sobie, to z miesem jest, wiec może zjesc,on wszystko zje. Po problemie. Ale dobrze, ze dlon mi się goi i nie boli jużmnie tak mocno jak w niedziele i poniedziałek, już nie zaklejam tego. Nawetwyglada to lepiej. Ale jeszcze kciuka nie mogę odgiac do konca, bo mnie trzymacos, no dlon się musi zrosnac i dlatego, ale to minie jakos. Samochodem jużlatwiej się jezdzi, wiec jakos to jest. Powoli to minie.

W pracy tak sobie, dzis szybko mi minelo, nie powiem,zlecialo szybko, jutro już czwartek wiec ok. jakas tam sprzedaz mam, ale ile tobędzie punktow tego nie wiem. Ta firma, która ma 80 telefonow to watpie czy wmaju mi przejdzie, watpie w to, ale jaka kasa za to będzie. Za tego goscia mogędostac może i z 10 tys zloty, nie wiem nawet, ale tak mysle, zobacze. Trochetych klientow mam, jeszcze dwa dni i tydzien zostaly wiec może cos tam jeszczesprzedam i będę miał z tego jakies 1300 zloty, może się uda, no zobacze.

22:15

Julie and Julia2009

Film mnie nie bawi wcale, choc gra w nim meryl streep, a onajest boska wiadomo przeciez, gednialna aktorka z niej, ale ten film taki sobiedla mnie, teraz slucham glownie bo pisze, ale jakos ten film nie przemawia domnie, o gotowaniu jest moze dlatego, choc cos w nim moze jest. Jeszcze 25 minutdo konca, troche dlugo, bo w trakcie poszedlem się umyc. Wode ugotowalem imoglem się umyc, miałem tak ciepla wode, ten plus maly nie. No ale patrze naten film dalej, skoncze go, nawet z psem nie chce mi się chodzic na dwor, pozato  mieszkanie, puszczam go przed drzwion robi co zrobi a potem ja rano to sprzatam i wrzucam do sedesu w mieszkaniu inie ma po tym sladu, wiec chyba ok., nikt mi chyba nic na to nie powie, mamnadzieje. Dobra koncze ogladac ten nieszczesny film, ten plus tylko, ze goskasuje, jedyny plus, obejrze i będę mogl zapomniec o nim na wieki.

20.05.10

16:19

wrocilem do domu, nie tak zle, troche pozno bo byłem coszalatwic i dlatego, no ale wiem wiecej. Praca jak praca, jedna umowa, mozliwosckolejnych tez jest, no nie wiem, zobaczymy. Jeszcze tydzien jest nie, wieczobacze. Byłem po internet i nie mogę mieć tam neostrady niestety wiec muszeszukac czegos innego i znalazlem ale teraz to mi potrzebny będzie wlascicieltej linii telefonicznej i jego dowod, zadzwonie do niego i jakos się umowie,zobacze co się da, ale internet mogę mieć za 30 zloty z orange, troche zle, bojak bym wzial z tp to bym miał 9 miesiecy z 1 pln, a tak takiej promocji miećnie będę. No trudno, ale internet musze mieć i to zrobie jakos. Ten maly plus,ze do tamtego mieszkania mogę się przeprowadzic jak sadze może w srode, nozalezy kiedy lodowka będzie, wtedy kiedy lodowka będzie to się tamprzeprowadze, zobacze. Oby mi się to udalo i będę tam mieszkal już w nastepnymtygodniu, może mi się to uda, mam nadzieje. Tylko przewioze swoje meblewszystkie i będzie ok., tylko bym te meble jakos wzial, może się uda jakos,zobacze. Jutro będę miał już klucze do tego mieszkania, troche rzeczy jużspakowalem i zawioze je tam jutro, może się uda. Może się uda. Będę czekal nato, a jak dostane klucze to wezme tam prysznic, bo tu nie ma cieplej wody towole to zrobic tam, może uda mi się to zrobic już w sobote.

Dzis obiad zly był, wiecej tego nie kupie, pizza byłamrozona i zrobilem ja, ale nie smakowala mi wcale, ciasto slabe wiec wiecejtego raczej nie kupie,  cos innegowymysle, jakos tam będzie.

Na razie starczy, potem cos popisze dalej.

Kandidaten 2008

21:09

Film niemiecki, ogladam, ale bardziej to gram w karty, takmnie pociaga, jakis dziwny dla mnie ten film, takie wrobienie kogos, lapowki ion się broni przed tym jakos mnie to nie wciaga, ale ogladam dalej, co zrobic,skasuje i zapomne i tyle. 40 minut jeszcze do konca i tyle. Popisze potem możetroche, zobacze. Pies mnie zdziwil mocno, bo on spi i sika sam na siebie, nierozumiem tego, czemu to robi, czemu sika sam na siebie jak lezy i spi, niewiem, nie rozumiem, czemu nie chcial isc do drzwi, nie wiem, no patrze dalej,wroce jak się skonczy.

A film raczej dunski jak sadze a glowny bohater leworecznyjak ja, scenariusz może i ciekawy ale to nie dla mnie kino, konczy się zaraz.No 4 minuty i koniec, pojde się umyc,

No i po filmie, historia nie taka zla, ale to nie kino dlamnie, ale pomysl nie taki zly, umylem się już, psa puscilem sprzatne po nimjutro rano i jestem w lozku, poczytam troszke, skoncze ten rozdzial bo 20 stronmam jeszcze a potem poslucham warto rozmawiac i ide spac.

Skonczylem wlasnie czytac samotnosc w sieci, nie tak zle,już polowa ksiazki jest za mna, teraz jest panorama, poslucham co tam mowia,jeszcze może poczekam na warto rozmawiac, ale to pozno i ide spac. Jutro naszczescie ostatni dzien w pracy i dwa dni wolnego od tego, pizzeria będziepewnie, nie chce mi się ale będę musial jechac cos zarobic tam, zobaczymy, alei tak czekam tylko na jedno, na klucze od mojego nowego mieszkania bo jaknajszybciej chce mieć tam dostep i tam zamieszkac, chce tego mocno, bardzo, jużsię spakowalem, no polowa rzeczy spakowana i już jutro bym to zawiozl tam, alezobaczymy. Jak się uda to będę tam mogl zamieszkac już nawet we wtorek, no alezobaczymy jak będzie, mam nadzieje, ze we wtorek już tam będę mogl spac, alezobaczymy. No lece już.

21.05.10

15:18

wrocilem do domu, jedna umowa dzis, może być, nie tak zle,mam duzo na przyszly tydzien. Wrocilem do mieszkania a pies co, nie miał nic doroboty, to sobie zjadl obicie lozka, no bo co ma innego do roboty, to terazuwiazalem go i siedzi w wannie wiec już nie ruszy się stamtad, krotko gotrzymam i tak już zawsze będę go zostawial, w nowym mieszkaniu będę miał lepszemiejsce by go trzymac, będzie lepiej tam, ale coz. Dzis już wiem kiedy będzielodowka, i czekam na nia do czwartku, wiec w czwartek mogę się przeprowadzic,mam nadzieje, ze się uda i już w czwartek będę mogl spedzic tam noc, oby to sięudalo. Dobra zjem cos. Bo z pizzeri już do mnie dzwonili bym przyjechal, ale niemoglem bo byłem w pracy ale mogą niedlugo zadzwnic znowu, a jeszcze klucze odmojego nowego mieszkania mam dzis dostac i zobaczymy, może się uda. No to zjemteraz, cos tam pozniej napisze jeszcze.

22:25

byłem jednak w pracy wrocilem i pies rano zjadl obicielozka, to go uwiazalem w wannie, no to zjadl cala tapete przy wannie, no niezjadl tylko zerwal ja ze sciany i podarl na male kawalki to jest zabawa dlaniego, u mnie w starym domu nic takiego nie robil a tu niszczy wszystko comoże, nie zoztawie go wiecej w domu, nie mogę bo tu wszystko zniszy i ile tobędzie mnie kosztowalo, dla niego to nic, on pieniedzy nie rozroznia wiec jemuto w to mi graj zniszczyc co się tylko do, no kurwica mnie strzela, caly jestemspocony tylko, już nie wiem jak go wiazac i gdzie go wiazac, może w szafie będęgo zamykal i może tam nic nie zrobi, nie mam pojecia.

Napisze pozniej cos, może ochlone jakos po tym co on zrobildzis dwa razy, nie mam sily do tego, no kurwica mnie strzela. Napisze pozniejcos jeszcze tylko cos zjem i obejrze crime story.

Crime Story118 The Battle Of Las Vegas

23:36

no i obejrzalem bitwe o las vegas, ten odcinek taki mi minalbo myslalem ciagle o tym co pies zrobil, w miedzy czasie zszylem troche drzwiktore on zjadl, ale jeszcze mase mi do zszycia zostalo, ja to jak bede zszywalcodziennie to z tydzien to potrwa, jutro bede zszywal te drzwi dalej, moze tocos da, choc nie wiem czy pomoze wiele, i tak nie wiem gdzie psa trzymac bo ontu wszystyko niszczy, sciany je nawet, no wszystko zjada jezeli tylko gozostawie samego, no to gdzie go mam trzymac, nie wiem, moze w szafie bede gozamykal bo juz naprawde nie wiem co z nim zrobic by nie nieszczyl wszystkiegoco tu jest, on w koncu zjadl by wszystko, skoro sciany je, to i sciany zje inie bedzie mieszkania, do zimy zjadlby caly ten domek no i co ja zrobie, niemam sily, musze isc spac, troche mi sie nie chce, ale musze rano wstac,pojechac do domu, zostawic tam laptopa, wziac odkurzacz, potem pojechaczalatwic ten internet sobie, nawet cos czuje, ze wezme nie predkosc 256, a 512,moze bedzie lepiej jak szybszy bede mial net to wiecej i szybciej sciagne, a totylko 5 zeta wiecej wiec sadze, ze stanie na tym 512, zaraz sprawdze tojeszcze. Jak to zalatwie to potem wroce do domu i bede szyl te drzwi, moze trochemi sie uda, nie wiem. Potem pewnie pojade do pracy, musze jeszcze pojechaczatankowac samochod, i fajki kupic bo sopel mnie wypala ide na papierosa tosopel idzie ze mna a on nie ma fajek nigdy taki palacz, przez to ja dzienniewypalam 10 papierosow, no ja sam moze z 5, ale kolejne 5 to papierosy dla soplai tak to wyglada, nie fajnie. Bede jutro w domu to moze uda mi sie sciagnacpacyfik 9 odcinek, potem jak wroce tam to dodam ostatni 10 odcinek ale moze ten9 w tym czasie sie sciagnie, no zobacze, moze sie uda, moze tez znajde jakisskup zlomu i sprzedam te dwie felgi, ktore mam w bagaziku, bo nie wiem co znimi zrobic juz, a nie chce ich juz wozic. Zaraz jeszcze kase policze bymwiedzial za ile jutro moge zatankowac samochod. No ale cos tam mam, troche ponad200 pln wiec jakos sie trzymam, ponizej staram sie nie schodzic i sie naweudaje, no zobacze jak to jutro mi wyjdzie wszystko. No lece policze kase, potemspac. Dodam to jutro na bloga i bede pisal cos nowego, a w czwartek moze bedemieszkal juz w moim mieszkaniu, jak sie uda, bo lodowka ma byc juz w czwartek,dlugo mialem nadzieje na wtorek, ale trudno, poczekam jakos.

warmer

kurwa wszedlem tu, napisalem cos, ale mi blog skasowal, ja nie kochac tego onetu, jak to sie stalo nie wiem, wiec juz tego nie napisze drugi raz. moze kiedys. ale dodaje to co napisalem przez ostatni tydzien.

7.05.10

19:51

wrocilem z marcpolu, godzine siedzialem na necie. Dodalem nabloga to co pisalem ostatnio i popisalem sobie ciut na gg z Renata.Zatankowalem samochod, ale za malo. Z 4 litry wlalem, malo, nic się wskazowkanie ruszyla, ale już tak często rezerwa nie swieci wiec może nie tak zle. Dopracy nie jade, nie dzwonia po mnie, a piątek dziwne skoro wczoraj byłem, alemoże lepiej, nie obejrze sobie pacyfiku ale obejrze dzis sobie film se7en, wiecnie tak zle znowu.

Przeczytalem opowiadanie justyna dzis. Dwie godziny czytaniatego, nawet mi się podobalo. Teraz kolejne opowiadanie, tym razem marta, a onama prawie 100 stron, może jutro to przeczytam, zobacze. O ps kocham cie zostalomi 22 strony, cos kolo tego, moglbym i dzis to skonczyc ale skoncze jutro toczytac, potem spokoj. Przeczytam te dwie gazety jakie mam a potem samotnosc wsieci. Dobra lece na razie. Obejrze film, zrobie sobie kolacje i psu tez cosdam a potem spac bo zmeczony jestem, nic nie spalem tej nocy, może dzis zasnejakos szybciej, może się uda, mam nadzieje, no uciekam już. Jeszcze w nocy cosnapisze sobie.

22:57

obejrzalem film siedem, seven po ang, nie takie zle,ciekawe, ale ja morgana freemana lubie dosc. No brad nie był wtedy jeszcze takijak jest teraz, film był ok. spacey tez w tym gral, ciekawa rola. Film był ok.,obejrzalem go bo nie pojechalem do pracy no trudno, nie zarobilem dzis nic,może jutro zarobie, zobacze. Musze pojechac tez na zakupy do biedronki imarcpolu tez pojade to wezme laptopa i posiedze troche w internecie i to daniosobie kupie na caly tydzien, piec sztuk bym miał na sniadanie. Tak jutrozrobie, postaram się tak jak zjem obiad może. Cos tam wymysle, jakos będzie. Zpsem już byłem na dworzu, siku zrobil i kupe, wiec ok., ja ide umyje się tez ido lozka. Cos tam porobie, zobacze jeszcze. Mam niby godzine to moglbymskonczyc czytac ps kocham cie, no i może to zrobie a jutro będę już czytal cosinnego.

I jak byłem dzis na necie to sprawdzilem sobie wyniki rajdunowej zelandii, no i ciekawie jest, podoba mi się. Taki wynik gdzie loeb jestbardzo daleko mnie satysfakcjonuje wiec się ciesze. A petter jest pierwszy imam nadzieje, ze dojedzie wlasnie na tym miejscu, a jak nie on to mam nadzieje,ze wygra ogier, tego bym chcial, no ale zobaczymy jak to będzie.

Ide się umyje jak wroce to może jeszcze ciut napisze.

Jestem już w lozku, jakos się umylem, wode ugotowalem wgarnku i jakos udalo się umyc, ale to nie jest latwe, oj nie jest, no ale cozrobie, cieplej wody tu nie uswiadcze raczej, nie predko jak nie nigdy, predzejto nigdy, nic nie poradze, musze jakos się ten miesiac przemordowac z tym, boco zrobie, nic.

W lozku dobrze, bo jest mi cieplo teraz, a gotowalem to icieplej w pokoju bo prawie 17 stopni, ale rano będzie z 14 jak dzis rano, niebędę mogl wstac nawet. Ale patrzylem na prognoze i ma być powyzej 20 stopni wprzyszlym tygodniu to może i tu mi się poprawi i będę miał cieplej, mamnadzieje, bo nie jest w takiej zimnicy latwo wytrzymac, no ale daje rade jakosdaje, skoro z woda zimna sobie radze to i z tym jakos dam rade.

Luszczye smaruje, ale te leki nie lubia tego zimna, zle sięsmaruja bo sa zamarzniete wiec nie fajnie, no ale co zrobie, nic nie poradze.

Wlaczylem tv by sprawdzic czy cos jest, ale dla mnie nic niema. A jak miałem neta to patrzylem na program ale zapomnialem o poniedzialkusprawdzic czy będą szerokie tory, boso przez swiat będzie sobota, niedziele,jeszcze te szerokie tory sprawdze jutro jak będę w marcpolu.

No to lece, cos porobie sobie jeszcze, gg mam wlaczone alenikt nie pisze, wiec wylacze raczej, bo po co.

8.05.10

11:00

czekam na cejrowskiego zaraz się zacznie. Skonczylem czytacps kocham cie, tak sobie mi się podobalo, no ale skonczylem wiec nie tak zle.Teraz przeczytam sobie gazety a potem samotnosc w sieci. Teraz mam chwile. Dziscieplej na dworzu. Wstalem i nie było mi tak zimno. Jeszcze potem wlaczylempiec gazowy do gotowania i się zagrzalo i miałem w pokoju az 18 stopni, jaknigdy normalnie. Popoludniu slonce wejdzie do pokoju wiec może się jeszczemocniej zaciepli. Może będzie dobrze. Ksiazka przeczytana i fajnie. Mogę terazpoczytac monografie sd.kfz 251/10, zobacze co to jest, a ten pojazd byłnajpopularniejszym pojazdem wojsk niemieckich podczas II wojny, no zobacze.Cejrowski się skonczy to przeczytam ciut a potem wrc i samotnosc. No lece,wroce pozniej i napisze cos. Pojade pewnie do marcpolu i będę miał internetprzez godzine to dodam to co napisalem, nie będzie tak zle.

14:14

byłem w biedronce wydalem 35 zloty, kupilem troche jdzenia,nie malo na caly tydzien chyba. Sporo tego, jesc mam co. Zrobilem sobie terazcos i zjem to. A cieplo na dworzu to pomyslalem, ze otworze okno to mi sięzaciepli w pokoju, ale nie udalo się bo otwierajac okno szyba pekla i sięzbila, no jak, takie szyby, nie można nawet okna otworzyc, co ja mogę, nic niemogę. Teraz tv mi nie odbiera tez i cienko no. Choc i tak nic tam nie ma, noale, zawsze cos. Zjem cos to poczytam sobie dalej ta monografie sd. Kfz 251,już w polowie jestem. Musze jechac do pracy i zarobic na to co wydalem wbiedronce i na benzyne by wiecej zatankowac bo tak mam malo troche. Ide zjemsobie, co innego mogę, nic nie mogę. Jeszcze ile ta szyba będzie kosztowalatego nie wiem. Przekonam się. Co zrobie nic.

23:56

jestem już w lozku, choc nie wiem czy to już jest dobre bojuż niedziela prawie, no ale tak wyszlo, pozniej wrocilem do domu, byłemjeszcze zatankowac. Zalalem paliwa za wszystko co zarobilem, tylko napiwkisobie zostawilem dla mnie, będę miał na papierosy, może jutro kupie paczeknowych, zobacze. Ale paliwa zalalem troche i już mam prawie pol baku. Jak jutrobędę w pracy to jeszcze zatankuje wiecej. Musze mieć skoro mam jechac doRenaty, no ale prawie pol baku mam, prawie, już prawie wskazowka paliwa dotykamiarki na ½, prawie, jutro na pewno jak będę w pracy i zatankuje to japrzekroczy, nie będzie tak zle. Kolacje zjadlem, obejrzalem sobie serialpacyfik, osmy odcinek, ostatni dla mnie na razie. 9 i 10 nie obejrze dopóki gonie sciagne a to się raczej w maju nie uda, zobacze może w czerwcu. Ale tenodcinek miał być o iwo dzimie po poksku jakby pisze, ale było o tym ostatnie 10minut, na 55 minut serialu malo troche, ale dalo mi w kosc troszke nie powiem,ostro tam było, no nie latwo wiem o tym, oj nie latwo, i glowny bohater serialuginie ale już nie walczy z 1 USMC tylko chyba z 5 USMC, tak mi się wydaje,musial bym to sprawdzic w ksiazkach dokladniej, ale nie mam ich tutaj. Ale możesprawdze kiedys.

Opracowanie przeczytalem o sd.kfz 251, nie było takie zle.Czytam teraz sobie wrc, jak skoncze to zaczne samotnosc w sieci. Moglbym jutropojechac na internet do marcpolu ale nie chce mi się jakos i zostane w domu awieczorem może do pracy, przydalo by się to bym cos zarobil i miał wiecej kasy,zawsze się przyda, ale jak będzie tego nie wiem. Dzis duzo pracy nie było, maloale te 45 zloty mam za niecale 4 godziny, cos kolo tego, 3 godziny i 45 minut,może być nawet. Paliwo mam i na papierosy tez mam, jakos dam rade, no jakos.Ale w poniedziałek zaczynam prace, a nie chce tam pracowac, ale może coszarobie i mi się przyda, zle mi się ta praca kojarzy, nie to chciałbym robic,bo wiadomo co chce robic, chce pisac a nie sprzedawac nie wiadomo co, nowiadomo, ale to nie dla mnie, ja chce pisac tylko i z tego moc się utrzymac,ale czy tak będzie watpie. Gielda jeszcze spadla tak mocno, nie mam internetu inie sprawdzilem tego no, moglem sprzedac ten cersanit jak był po 16,40, mialymte 400 zloty, dobre i to by było, a tak to one sa teraz po 14 zloty i nic ztego nie będzie, będę musial myslec co zrobic. Ale w tej pracy co zarobie toprzeznacze dla pawla i joli i jak to zrobie to będę mogl przestac tam pracowac,chyba, ze mi się spodoba, albo wydam już ksiazke i jakies pieniadze zaczna misplywac na konto, nie wiem. Zobacze jak będzie, zobacze.

Pozmywalem troche, ale nie jest to latwe bo nie ma cieplejwody. Jeszcze mam garnek, który się przypalil troche jak gotowalem mieso dlapsa i kasze i nie mogę tego zczyscic, nie wiem jak, nawet nozem to nie schodzi,nic nie daje rady, nie wiem co zrobic. Jutro dla psa ugotuje co znowu, bo miesajuż dla niego nie mam, jutro rano ugotuje mu znowu cos, bo sama kasza zostala.Nie wiem jak pies da sobie rade sam w domu przez 8 godzin, boje się o totroche, no ale zobacze jak da rade w poniedziałek, potem będę myslal co dalej,mam nadzieje, ze da sobie rade, zobaczymy. Już pozno jest no, musze isc spac.Ta praca ma tylko jeden plus nie będę ogladal tak duzo pelnej chaty, to malyplus, jedyny, bo tak to nie widze zadnego innego, ale zobacze jak tam będzie,zobacze.

Do renaty nie wiem kiedy jechac, albo poniedziałek albowtorek, zobacze jeszcze. Musze z nia to ustalic jak zrobic i o ktorejprzyjechac, czy od razu po pracy do niej jechac, bo nie wiem. Bo jak po pracywroce do mieszkania, zrobie sobie obiad no to u niej będę gdzies na 19 takmysle, wiec pozno troche. A od razu po pracy to bym był o 16:30 gdzies, no tojeszcze by było, no ale zobacze.

W pokoju mam cieplej ciut, bo na dworzu było cieplej idlatego. Bo mam 17 stopni, nawet i pol, wiec prawie 18 to już da się zyc, noale jak będzie dalej to zobacze. Zobacze ile będzie rano jak wstane, bo jakjest 14 to jest za malo jak na moje wstawanie, nie jest latwo mi wstawac przytakiej temperaturze, ale wytrzymam, no 3 tygodnie musze jeszcze wytrzymac.

Dobra lece, zapale jeszcze, poslucham troche muzyki i idespac.

9.05.10

jakos wstalem, nie tak latwo i pozno bo o 10:30, dzwony wkosciele obudzily mnie pewnie cos kolo 6 tak mysle, tak codzien jest. Obiadsobie gotuje. Troche wrc poczytalem i jeszcze polowa mi tej gazety zostala dokonca. Obiad gotuje dla mnie. Potem jak zrobie dla siebie to ugotuje cos dlapsa, niech tez cos ma. Nie wiem czy do pracy dzis pojade czy nie. Kasa by sięprzydala, ale jak nie pojade to będzie ok., spedze wieczor w domu i obejrzesobie jakis film, zle nie będzie. Jutro pojade do renaty i tez jakos to będzie.Pies powoli uczy się wychodzenia ze mna na dwor wiec jakos jest, z tym nie takzle, już wie gdzie ma isc wiec nie mam duzo do mowienia do niego, bo on już sampamieta, wiec to troszke cieszy.. dobra ide sprawdzic, bo może woda się jużzagotowala to wrzuce tam makaron a potem mieso na patelnie.

 

The.Good.the.Bad.and.the.Weird.2008

22:35

film mi się nie podobal wcale, tragedia jakby. Szkoda trochebo wieczor stracony na takie marne kino, ale jestem już w lozku, ogolilem sięwiec jakos to jest. Tylko rano musze wstac i do pracy, nie chce mi się alemusze isc, kasy troche wiecej się przyda.

Dzis z pracy zadzwonili, ale już było tak pozno, ze niechcialo mi się, niech spadaja, 20:30 była, to za pozno, już miałem film, prawieskonczylem jesc klacje, nie było sensu, choc kasa by się przydala, ale przezgodzine to ile bym znowu zarobil, max 25 zloty, nie chcialo mi się, ale jutrota praca, jak ja to przezyje, nie umiem tak pracowac, ja umiem i mogę pisac,ale nie taka praca, może jakos wytrzymam, jeszcze papierosy mi się skonczyly,wypalilem dzis ostatniego, będę musial jutro kupic jakies, cos wymysle, nie mawyjscia, musze wymyslic. Do renaty pojade, jakos tam będzie i film dla niej mamto obejrzymy. Musze o 7 rano wstac, wiec może pojde spac wczesniej, ale czy jazasne tego nie wiem. I tak boje się o psa czy on te ponad 8 godzin sam wytrzymaw domu, nie wiem tego, przekonam się jutro, boje się tylko o to, no nie tylko,bo czy ja wtrzymam w tej glupiej pracy, która satysfakcji mi dawac nie będzie,no nie wytrzymam dlugo, ja to wiem. Wezme jutro psa i pojade do biedronki kupiccos do jedzenia jeszcze a na internet nie wiem kiedy pojade, może we wtorek,zobacze jak to się ulozy, no ale pewnie we wtorek, jeżeli to nie będzie zapozno na kupienie miesa, ale mam nadzieje, ze mieso dla psa kupie, ze się uda,bo dzis ugotowalem mu cale mieso jakie miałem i ono starczy może na dwa dni,nie wiecej raczej, no tak mysle, ale zobacze.

Dobra koncze na dzis pisanie, wysmaruje luszczyce jeszcze. Wtv raczej nic nie ma ciekawego i nie będę wlaczal, musze przeczytac kolejnemoje opowiadanie ale to nie będzie latwe gdy mam prace nagle pewnie w sobote misię uda dopiero bo opowiadanie marta ma około 100 stron, dlugie jest.

No dobra lece. Jutro napisze cos w nocy.

10.05.10

23:21

jestem w domu w koncu, fajnie nie było, wrocilem i zasilaczurwany, kabel przeciety i kto to zrobil nie wiem. Jakos to zrobilem, noz itasma klejaca do mojej reki jakos to naprawilem, ale to prowizorka jest dosctotalna, może jutro to jakos uda mi się poprawic, no nie wiem zobacze.

Byłem dzis w pracy, nie podoba mi się, no ale siedzie, wkoncu i tak nic za to nie placa, wiec nie wiem. Ale chce mieć najlepszasprzedaz wiec może się uda, choc watpie. Będę szukal nadal czegos innego, bo cozrobic.

U renaty spedzilem cale popoludnie, dawno mnie u niej niebyło, nie wiem kiedy będę ponownie, ale cos czuje, ze dopiero w czerwcu.

Duzo nie napisze, bo pozno, choc i tak czekam na szerokietory. Jutro po pracy zaraz wracam do domu. Na internet pojade dopiero w srode,tak zrobie, choc to nie latwe. I dodam na bloga to co tu pisze teraz.

Ale się wkurwilem na ten zasilacz bo będę musial przedluzacznowy kupic jak oni mi tak ten rozwalili i co zrobie, jakos to naprawilem, alenie wiem. Zobacze. W domu mam jeszcze jakies, może to zalatwie, no zobacze,może się uda. W domu mam dwa chyba. Kiedys je wezme, ale wolalbym w czerwcu.

Jak byłem w pracy wyniki rajdu sprawdzilem nowej zelandii,no ciekawie było, ale szkoda, ze loeb przed hirvonenem, bo reszta to ok., no inie wiem co się stalo bo petter nie ukonczyl rajdu, ale kiedys się dowiemzobacze, pod koniec maja może, zobacze.

Może jutro wiecej napisze, bo dzis nie mam już sily. Ranoznowu do pracy, a nie chce mi się, ten maly plus, ze pies dzis wytrzymal prawie9 godzin sam i nie zrobil nic w pokoju, zadnego siku i kupy, to mnie cieszy, nolece, wroce jutro.

11.05.10

16:05

wrocilem z pracy obiad sobie robie. Z psem wyszedlem jakdlugo robil siku, boze. W pokoju cieplo bo na dworzu slonce i mam w pokoju 19stopni, wiec ok. jest, może będzie i cieplej troche, mam nadzieje, ale nie jestjuż tak zle. Praca mnie nudzi, ale jakos daje rade, może cos z tego będzie chocwatpie. Mam dzis jechac do domu, bo ojcu laptop nie dziala, to zerkne co mu sięstalo. Przy okazji skorzystam na moim laptopie z internetu to dodam to copisalem przez ostatnie dni na bloga, jakos to będzie, teraz zjem potem może cosnapisze, ale jeszcze może poczytam ciut, zobacze co w tv, a czekalem wczoraj naszerokie tory bo mialy być i nie było ich, i po co ta godzine na to cholerstwoczekalem to nie wiem, ale w gazecie faktu z programem u renaty jak patrzylem toszerokie tory mialy być, ale nie było i pozno przez to polozylem się spac, arano mnie i tak o 6 gdzies budza dzwony kosciola, no ale jakos daje rade. Senjakis miałem, chyba wczoraj bo nie dzis, już nie pamietam, dobra bo mi sięjedzenie zrobilo to zjem.

22:14

ide spac zaraz chyba, nie spie duzo ostatnio i jestempadniety już. Film obejrzalem, polski był, ale dla mnie dobry, ciekawyprzypadek, tytul enen, warto było obejrzec, podobalo mi się. W sobote wracamznowu do domu, zrobic ojcu laptopa a nie wiem czy to się uda, bo dysk jestchyba padniety i nie wiem czy uda mi się go postawic na nowo, nie mam pojecia,no ale postaram się, troche to potrwa wiec będę miał troszke czasu internetu,jakos dam rade. Dzis byłem krotko i zapomnialem nawet dodac na bloga to co pisalem,zrobie to w sobote jak będę w domu, już nie zapomne tego raczej, ale dodalemsobie do sciagania kilejny odcinek pacyfiku, 9 odcinek, to okinawa będzie, toiwo dzimy duzo nie było, 10 minut tak naprawde, no ale zobacze w czerwcu co tojest, dzis byłem chwile i sciagnelo mi się 8 mb, w sobote może się sciagnie teztroche, ale nie calosc, bo bym musial być caly dzien w domu, no ale z tymlaptopem ojca się zejdzie, oby tylko udalo się to naprawic, będę się staral,ale zobaczymy.

W pracy tak sobie, ale może być tak, ze będę miał najlepszasprzedaz ze wszystkich pracujacych a do mnie maja ciagle jakies ale, no alecoz, nic nie poradze, nie wiem jak dlugo tam wytrzymam. Matka mi dzispowiedziala, ze tam w nowym mieszkaniu nie ma lodowki wiec musze znalezc i kasena nowa lodowke, nie wiem, oj nie wiem jak, na kredyt wezme bo jak inaczej, nieda się, cos będę musial wymyslic by być sam i mieć spokoj, jakos dam rade. Nolece zaraz spac, może jeszcze wlacza ciwilizacje na chwile, cos zrobie i idespac, rano o 7 musze wstac i tak. Wroce z pracy, no pojade kupic mieso dla psabo mi się skonczylo, wroce ugotuje psu cos jutro, i poczytgam może, dzis maloczytalem, ale cos przeczytalem, film obejrzalem dosc dobry wiec mogę isc spac.Jutro popisze może wiecej. Nawet gg na nowo w telefonie zrobilem, choc niechcialem, ale chce by moc pisac z renata, bo dzieki niej chyba zyje tylko. Noto uciekam, do jutra.

12.05.10

18:14

no i byłem w pracy, nie podoba mi się tam wcale, ale wygladana to, ze tylko ja cokolwiek sprzedalem, 4 osoby sprzedaja i tylko jasprzedalem plany nikt inny, tylko ja, no i co, i tak mi się ta praca niepodoba, ledwo te 8 godzin mogę tam wysiedziec, jakby ta praca była 9-15 tobyloby mi latwiej, no ale jest 8 godzin, nie fajnie, jakos musze przezyc, tylkopale papierosy no ale co. Moglbym nie brac papierosow ze soba, ale co ja będęrobil innego, jutro postaram się nie brac papierosow wcale, no i zobacze. Aleciesze się, ze ludzie chca ode mnie kupic, tylko jeszcze kurier z umowa izobaczymy czy umowe podpisza, jeżeli tak to będzie fajnie, cos może zarobie,mam nadzieje, ze nie będzie zle.

Po pracy pojechalem zakupy zrobic i kupilem mieso dla psa.Już ugotowane jest, jutro po pracy ugotuje jeszcze kasze dla psa. Kupilem tegomiesa 2 kg, nawet sporo, na troche to starczy jak sadze. Powinno starczyc, natydzien gdzie, no tak mysle, ale zobacze.

Obiad zrobilem sobie dzis, ale już wiecej tego nie zjemraczej, nie w mikrofali, można to zrobic tylko w piekarniku, mikro tego niezrobi niestety, wiec piekarnik tylko, zobacze, może kiedys zrobie to wpiekarniku, no nie wiem, zobacze jak będzie. Jutro zupe sobie zrobie, jakos tambędzie. W piątek pojade do biedronki i cos tez kupie do jedzenia jeszcze. Wpracy w piątek będę w pizzeri mam nadzieje, to cos zarobie, przyda się tozatankuje za to samochod, kupie jedzenia jeszcze i może mopa znajde gdzies itez kupie. Mopa znalzlem dzis, ale nie podoba mi się do konca, puszukam gdzieindziej, ale czajnik znalazlem i kupie go kiedys sobie.

A dzis rano miałem niespodzianke bo matka przyslala mi sms’abym nie kupowal lodowki bo ona sama kupi lodowke do tego mieszkania, wiecfajnie bo ja nie będę musial brac kredytu by ta lodowke kupic, i napisala, zepralke tez kupi no i zobacze jak to będzie. Pojade w sobote i niedziele do domuto może matke spotkam i cos tam się wymysli, jakos to będzie.

Nie mam sily już pisac, może cos pozniej napisze wieczoremjak skoncze film ogladac.

22:18

Johnny MadDog 2008

Film obejrzalem, nie podobal mi sie, zbyt brutalny jak dlamnie, a jestem ciekaw kto to zrobil, jak bede mial neta to sprawdze. Nie wiemgdzie akcja się dziala, chyba to było togo, tak podejrzewam, ale nie lubie jakchlopcy lat 13 lataja mi z bronia i zabijaja kazdego kogo mogą i gwalcakobiety, co za swiat, no ale taki film, prawdziwa historia przeciez, to siędzialo, ale sprawdze dokladnie, w sobote jak nie zapomne i  będę miał internet.

Zaraz zapale sobie i pojde spac, jakos wczesniej chodze spacbo i do pracy musze obudzic się o 7 rano to pewnie dlatego. Praca mi się niepodoba wcale ale tylko ja cos sprzedaje z tych 4 osob jakie sa u nas w callcentre to tylko ja mam umowy jakby, nie wiem, nie wiem, i tak mi się nie podobaale może cos zarobie, zobacze, poza tym to umowa zlecenie tylko wiec niech sięwypchaja, musze znalezc jakas prace by mieć umowe o prace i tyle z tego, możesię uda. Może renata mi napisze co było w tygodniku w tym tygodniu, zobacze,jak będę w domu i będę miał internet to zobacze ogloszenia jakie sa winternecie o prace jeszcze, bo nie wiem.

Z psem już byłem i do rana spokoj, ugotowalem mu mieso jutrougotuje kasze. Nawet się ogolilem co oznacza tylko, ze kuchnia jest cala mokra,no cala podloga w wodzie bo inaczej się nie da, ale może wyschnie do rana, mamnadzieje. A tyle siersci z psa dzis wyczesalem, no lato idzie wiec tracisiersc, jak dzis wrucilem z pracy to cale lozko było w jego siersci, może todzisiejsze wyczesanie jego siersci cos pomoze i jutro tak zle nie będzie.

A film mi się tak nie podobal, ze sporo gazety przeczytalemi zostaly mi tylko 3 artykuly, do soboty przeczytam  cala i będę mogl zaczac samotnosc w sieci, jakos dam rade. Wsobote wezme gazete do domu i wywioze wszystkie wrc jakie mam na makulature, bogdzies nimry z ponad roku to mam, to troche się uzbieralo, nie tak malo, namakulature mogę to wywiezc.

Jutro wroce z pracy, to będę pol dnia gotowal wode, bo muszesię wykapac przeciez. A nie wiem czy to mi się uda, bo jak z pizzeri zadzwoniato nic z tego nie będzie, no ale zobaczymy, pewnie tam pojade dopiero na piąteki sobote, no ale zobaczyy, może nie pojade wcale, ale dobrze by było jak bymcos tam zarobil w pizzeri to zatankuje samochod i kupie tego mopa w koncu imoże czajnik tez kupie, choc czajnik będzie mi potrzebny dopiero w czerwcu, alekupie może, zobacze jak będzie z kasa jeszcze bo cienko z tym.

No dobra starczy może, ja zawsze mogę pisac duzo, przeciezmam do tego dar, którego żaden wydawca nigdy nie wykorzysta. Pisalem przeciezdo wydawnictwa czarne, ale nie odpisali mi nawet, wiec co zrobie, normalnedosc. Może w sobote napisze do nich cos jeszcze. Zobacze. Lece, wysmarujeluszczyce choc to nic nie daje, bo rano zapominam tego zrobic i nic z tego niebędzie raczej. I obym nie wzial papierosow do pracy jutro bo dzis wzialem istracilem az 5 papierosow bo sopel wzial ode mnie 2 a ja sam wypalilem 3, niedobrze, za duzo pale. No dobra to jest malo, ale mysle, ze za duzo. No to lece.Napisze cos jutro i w piątek jeszcze a w sobote dodam to na bloga.

13.05.10

16:43

jakos w pracy wytrzymuje choc nie jest lekko, ale co zrobie,mam papierosy i mnie sophel opala i ciagle chce ode mnie papierosy i musialemdzis kupic kolejna paczke i to już druga w tym tygodniu, zobacze jak to sięskonczy. Staram się nie brac papierosow do pracy, a to nie latwe. Cos tam możejutro sprzedam, mam umowionych klientow, ale i tak praca mi się nie podobawcale. Chciałbym pisac, ale przeciez to się raczej nie uda, tego nie osiagnenigdy. Ale jak się upre to i tak wydam ta ksiazke, nie teraz to kiedys tozrobie, zawsze dostane to czego ja chce, no z jednym wyjatkie, ten wyjatek tokobiety, ale coz, tak ma być.

Miałem się wykapac dzis, ale pomyslalem, ze będę w domu wsobote i sam będę raczej to wtedy tam wezme szybki prysznic, może się uda ibędę miał spokoj z prysznicem na jakis czas. Bo tu się nie da, ile będę wodegotowal na to, no ale coz, nie tak latwo.

Gazete skonczylem czytac i już zaczalem czytac samotnosci wsieci, zaraz będę czytal dalej tylko skonczy się teleekspess, przeczytam chocrozdzial, zobacze jak będzie z czasem. Zapale może zaraz papierosa sobie. Niemam nic do chrupania i troche szkoda, ale jutro sobie kupie jak będę wbiedronce, cos tam kupie, bulek mam jeszcze duzo, wiec z tym nie ma problemu.

Szkoda, ze nikt nie wyda mojej ksiazki no, tylko o tymmysle, ja wiem, ze ksiazka jaka napisalem to fajnie się ja czyta, ale weź tukogos do niej przekonaj, ale jak będę miał internet to zajme się tym na calego,cos tam wymysle i będę szukal, ale to trudne zadanie będzie. Sporo jużnapisalem, 7 stron mam, jutro cos napisze, to będzie z 8 stron do opublikowaniatego na blogu. Maly plus, ze codziennie nie pisze wiec mniej wejsc na blogajest, tak mi się wydaje. Dobra koncze, zapale sobie.

21:40

Shooting Gallery

Obejrzalem ten film, nie podobal mi się wcale, takie tobyło, takie o niczym dla mnie, ten wczoraj film był o czyms i dzis dowiedzialemsię dokladnie, ze ten wsciekly pies to był o tym co dzialo się w liberii, tamtobyło ciekawe, straszne bardzo, no ale tamto to prawdziwa historia, ten film niepodobal mi się, a już miałem go tak dlugo na dysku i nie patrzylem na to nigdyi dobrze bo mogę to skasowac sobie w koncu i zapomniec o tym filmie, ten malyplus z tego. Jutro kolejny film z tych dwoch jakie miałem w rmvb i będzie ponich, potem weekend to pewnie nic nie obejrze, jutro pewnie tez nie obejrze bobędę w pizzeri, mam nadzieje, to zarobie jakies pieniadze, na jedzenie fajniebym miał cos. No może zadzwonia, w ten sposób ten film jaki mi zostal tensnowboarder chyba tak obejrze pewnie w niedziele albo we wtorek, zobaczymy.

Pies mi spi a wyjde z nim jeszcze na dwor, niech zrobi sobiesiku i będę miał spokoj, choc powinienem może sprawdzic czy on do rana bywtrzymal, bo tego nie wiem. Po pracy byłem z nim i siku zrobil, kupe tez wiecmoże jak spi to da rade, ale co będzie jak się obudzi o 2 w nocy, tak nie chcesię budzic, wiec wyjde z nim teraz. Jak wroce to umyje się i może cos napiszejeszcze.

No i jestem już, z psem wyszedlem, jakos się umylem w zimnejwodzie, bo nie gotowalem sobie wody, no wiec nie fajnie, ale jakos się umylem,ale i tak czekam  na sobotni prysznic wdomu, może mi się uda wziąć ten prysznic jak nikogo w domu nie będzie tylko jasam, może tez zrobie ojcu tego laptopa, może się uda, nie wiem.

Cos teraz porobie może, nie wiem, teraz sprawa dla reporterajest, ale nie patrze, będzie chyba warto rozmawiac i to postaram się obejrzec,już czytac nic nie będę dzis. A musze przeciez ta moja ksiazke czytac, a jakosnie mogę się zebrac a to takie fajnie opowiadanie jest, marta podobalo mi się,no ale przeczytam kiedys tylko ono dlugie jest bo ma prawie 100 stron, to kilkagodzin mi się zejdzie z tym, no ale postaram się to jakos przeczytac.

To lece już. Porobie cos, i znowu zapale papierosa przedsnem jak sadze. Lepiej mi się pali w lozku jak jestem niż jak jestem w pracy istoje i pale, ja ogolnie to nie mogę normalnie chodzic nawet, wiec nie latwo,no ale co tam, nie biore papierosow już do pracy i tam nie będę palil, tak musibyć i koniec, dzis tez nie wzialem i w koncu poszedlem do sklepu by kupic, alejuż tak wiecej nie zrobie. Nie palic to wazne. W mieszkaniu jak sam jestem took., ale nie inaczej. Nawet w pizzeri jak będę to nie będę już palil, tylko jakjestem w lozku w mieszkaniu, tak musi być i koniec. No to lece już. Napisze cosjutro jeszcze a w sobote dodam to na bloga, będzie ok.

14.05.10

15:35

wrocilem z pracy, sprzedaz taka sobie, ale mam kilkuklientow, którzy sa zainteresowani wiec mam nadzieje, ze cos z tego będzie, mamtez jednego, który ma prawie 100 linii i jak mu sprzedam to dostane mase kasyza to, no ale zobaczymy co z tego wyjdzie.

Obiad sobie robie, może się uda, i zaraz zjem cos. Z psemjuż byłem. Teraz spi sobie. Może do pizzeri podjade do pracy to cos zarobiejeszcze, dobrze by było, ale nie wiem czy zadzwonia, nie mam pojecia. Jutro tezdo domu wezme prysznic i naladuje telefon sobie tez. Może uda się zrobiclaptopa ojcu, nie wiem, ale zobaczymy.

To czekam na obiad, pozniej cos tam postaram się jeszczenapisac.

23:12

Crime.Story116 Torello On Trial

Dlugo w domu nie posiedzialem, pojechalem do pracy, duzo niebylo, ale mam 46 zloty, dobre i to. Będę miał na jutro na zakupy, kupiejedzenia na caly tydzien. A jak jutro będę w pracy to za to zatankuje samochodi będzie ok., za to co w niedziele to tez zatankuje samochod, będzie fajnie,może się uda, może zadzwonia.

Crime storyobejrzalem. Idcinek jak widac po tytule to on byl przed sadem. Na koniecwyslali go do las vegas, zobacze jutro po pracy co tam dzieje się dalej. A lucazabil kazdego ze swoich wspolnikow, nawet tego, z którym był przed sadem, robisię ciekawie.

Musze z psem jeszcze wyjsc na dwor, niech zrobi co mazrobic. Jak wrocilem z pracy to on dorwal moje pudelko zapalek i zjadlwszystkie zapalki, nie wiem co w nich jest smaczengo, tak samo nie wiem co onwidzi dobrego w styropianie, który je, co w tym jest dobrego, tego nie da sięzjesc, a on chce to jesc idiota no, i weź mu przetlumacz, ze tego nie wolno no.

Zmeczony jestem dzis. Bo pozno wczoraj poszedlem spac i niewyspany jestem i dlatego pewnie. Jutro rano wstane, zjem sniadanie i jade dodomu rodzicow, zrobie tego laptopa ojcu, potem może zakupy, wroce do mojegomieszkania, zrobie jakis obiad i do pracy pewnie, no tak mysle, ale zobaczymyjak to jeszcze się ulozy.

Dobra uciekam, mam co napisac, bo troche się dzialo, nawet wpracy, bo mam szanse na zarobienie czegos, ale zobaczymy co z tego będzie, obysię udalo, mogę się tylko modlic o to, ale zobaczymy.

No to ide z psem, jutro może cos napisze, ale nie wiem czybędę miał czas na to, na pewno to co pisalem przez ostatnie dni dam na bloga.Osiem stron az napisalem jutro to będzie na blogu i fajnie, wiec pa.

next days

6.05.10

15:49

Wrocilem  z zakupow iwchodze do domu a tu znowu pies zrobil w calym domu, no mieszkaniu zrobilpieklo. Wszystko było zniszczone mase rzeczy na podlodze, już go wiecej tak niezostawie, będę go wiazal i dwa kroki zrobi nie wiecej. I tak najgorsze to niesam balagan jakos w godzine to sprzatnalem, ale podloga nadal mokra, bowszystka wode jaka miał to wylal jak robil balagan, jadl sciany bo sa zestyropianu to co ma nie jesc. Zjadl mi szczoteczke do zebow i golarke wiec niemam teraz czym umyc zebow i nie mam jak się ogolic a dzis musze to zrobic. Wiecmusze pojechac do domu, bo mam tam jeszcze golarke jakas, ale bez ostrzy i niewiem czy będą pasowaly do tej jaka zjadl i szczoteczke tez mam jakas, ale jużnie elektryczna. Wiec musze wrocic do domu, a nie chce tego, no ale musze, niema wyjscia. Zjem cos i pojade, kurde no weź. Co on nie ma nic do roboty, ma cogryzc zostawiam mu cos do gryzienia ale on woli sobie pogryzc sciane, styropianz niej zjesc albo moja szczoteczke do zebow, co w niej jest ciekawego tego niewiem. Wkurzony jestem totalnie, zapale pozniej. Wczoraj az 3 papierosy, sporo.Zakupy zrobilem, sporo kasy poszlo z 30 gdzies i siekiera 20 zloty, no alejakos mam to co chcialem. Pojade jutro do pracy to jak cos zarobie to zatankujesamochod. Jeszcze netia mnie zaprosila jutro na szkolenie. Musze rano wstac o 8rano. Maly plus, ze nie obejrze sobie pelnej chaty, ale w takim przypadku tomusze zaczac kupowac sobie na rakie ranki danio. Pomysle o tym nastepnym razem.

Dobra ide zjem cos bo pozno już.

16:25

wrocilem z domu, był ktos, pewnie matka, ale nie spotkalamnie i fajnie, wiec dobrze. Wzialem co trzeba i jestem u siebie. Wiec ok.szczoteczka i cos do golenia mam, wiec jakos dam rade. Tylko ta maszynka dogolenia jest slaba, a tamtej nie mogę znalezc. Bateria w niej była, wiec niewiem gdzie pies ja podzial, nie mam pojecia a ile ostrzy mam do tego mojegofusiona na 3 lata jak nic, ale nie mam, wiec będę musial za jakis czas kupicnowego fusiona i tak. Kolejna kasa przez psa jakby. Szczoteczke tez mam, ale tojuż nie automat sam będę musial myc i znowu nie będę mogl normalnie bo rekabędzie mi drgala i po myciu, no ale zobacze dzis. A tamta automatyczna była niedobra, slaba była bo 9 zloty w biedronce, ale zawsze autmat nie. I kiedy wbiedronce będą znowu takie, nie predko, za rok może, nie wiem. Nie mam pojecia,no trudno.

Powinienem pojsc jeszcze kupic cos na sniadanie, jakiesdanio, ale już mi się nie chce bo pogoda jest marna, nic nie zjem rano jakwstane, zjem dopiero jak będę w pracy, wezme do pracy jedna bulke z serem,jakos to będzie. Albo z wedlina wezme ta bulke, no zobacze jak będzie, coswymysle.

Czekam na teleekspress, mam jablko to zjem sobie to jablko.Herbatniki tez kupilem ale znalezc ich nie mogę, nie wiem gdzie sa, poszukamzaraz. Napisze jeszcze cos wieczorem pewnie.

 

Crime Story115 Fatal Crossroads

Obejrzalem kolejny odcinek, czesto jestem w pracy ostanio idlatego jakos no. Czesciej dzwonia i jestem już 5 razy w tygodniu wieczorem wpizzeri, sporo jakos no, duzo, wiecej kasy może nie, ale kurde nie obejrzezadnego filmu w ten sposób. Jutro na pewno zadzwonia, w sobote tez, niedzielenie wiem, zobaczymy, no ale dzwonia czesciej. Maly plus ze mam kase z tego,zarobilem dzis prawie na to co kupilem w sklepach, maly plus, ale jeszcze niezatankowalem samochodu, malo paliwa bardzo malo, jutro już zatankuje na pewno,ale nie wiem, czy po pracy czy przed się uda zobacze.

Jutro ide do tej netii na szkolenie, nie mam dobrychprzeczuc jeżeli chodzi o ta prace. Miesiac sobie daje, wiecej watpie. Jeżelitam nie ma wyplaty jest tylko prowizja to watpie czy się cokolwiek uda, no alezobacze jutro jak będzie. Pojade w sobote lub niedziele do marcpolu jeszczesobie i będę miał przez chwile internet to sobie sprawdze pewne rzeczy, cos tammusze posprawdzac jeszcze, dzis tego nie zrobilem. Dobrze, ze tam jest siecbezprzewodowa dostepna i mam internet to mam jeszcze jakas lacznosc ze swiatem,bo tak to już by była totalna porazka, a w ten sposób jeszcze dam rade.

Pies mnie wkurzyl jak zrobil burdel w mieszkaniu dzis. Alejak pojechalem do pizzeri to go uwiazalem i jak wrocilem to było ok., nic niezrobil, jutro i zawsze już będę tak robil, może będzie dobrze, mam nadziej.Wszystko musze zabierac co jest w zasiegu jego zebow bo inaczej to on zje to ityle. Jak zjadl mi zyletke, no ale zjadl jedna i ostrza do maszynki do golenia.W mieszkaniu bez cieplej wody jest zle. Jakos się ogolilem, umylem żebynormalna szczoteczka, reka nie drazala mi wiec plus maly, no ale pies zjadlszczoteczke auto i koniec szczotkuje normalna, tak fajnie to nie jest i znowudziasla mi krwawia, no i tak będzie w auto nie krwawily wcale, no ale predkodrugiej takiej szczoteczki nie będę miał. Dla psa to znowu żadna roznica cogryzie byle gryzc, ja nie wiem po co, co on widzi w szczoteczce albo wzyletkach, no to nie mam pojecia. Spi już, uwiazany obok lozka i niech spi.Rano wstane dam mu jesc, wyjde z nim na dwor i uwiaze go znowu obok lozka nacaly dzien, może nic nie zrobi. Mam nadzieje.

Zimno jest w mieszkaniu, wiem bo wzialem termometr i w dzienjest 15 stopni a w nocy jest tych stopni tylko 14, no i cieplo to nie jest,zimno, zle mi z tym mocno. Jakby na dworzu było cieplej, ale jest zimno, w nocyto jest może 2 stopnie w dzien max 12, jakby było na dworzu z 20 to i cieplejbym tu miał, a tak to zimno jest bardzo, no ale co zrobie. Te zimno i brakcieplej wody to minusy mocne. Ciezko bez cieplej wody, bo nie wiem, nie mampojecia jak mam się umyc. Bo takie drobne mycie mogę zrobic, mogę się ogolic,ale jak się wykapac to nie wiem, w zimnej wodzie, lodowatej, nie wejde do niej.Mogę sobie ugotowac wody troche, ale ile ja bym musial garnkow ugotowac wody bynapelnic cala wanne, oj nie wiem. Ale będę musial w koncu tak zrobic, bo ilemożna no. Tylko teraz nie dam rady bo jak. Będę wieczorami w pizzeri w pracy,może uda mi się w poniedziałek najpredzej, bo nie widze szansy na kapiel amusze umyc wlosy i to bardzo musze je umyc. Nawet dzis szampon kupilem dowlosow. Nastepnym razem musze kupic solniczke jakas, zobacze jaka. Musze tezmopa kupic. Bo zlewozmywak w kuchni jest taki, ze jak zmywam talerze nocokolwiek to cala woda jest na podlodze i jak po tym pozniej chodzic nie wiem.Wiec musze tego mopa kupic, nie ma wyjscia. Może w poniedziałek mi się uda.Zobacze jeszcze. Może w sobote kupie, pomysle jeszcze o tym. Takie wydatki,które mi były potrzebne do zycia to ponad 100 zloty mnie kosztowaly na razie.Siekiera 20 zloty, talerze i rozne takie, nie licze jedzenia, bo jedzenie możetez ze 100 no ale to jem, i jeszcze mam tego jedzenia duzo, na wiele dni, wiecok. jest. Jakos sobie może dam rade. Musze dac rade. Przeczekac jakos tenmiesiac w tym mieszkaniu a potem uda mi się wyprowadzic na gwardii do mojegomieszkania i będzie wtedy o wiele lepiej. No czekam na to. Ale jak będę miałtamto mieszkanie to będzie już dobrze, tam wszystko będę miał i ok. będzie,czekam na to. Jeszcze 25 dni i będę mogl mieć tamto mieszkanie, mam nadzieje.Dobra lece bo już pozno jest. 23:46 jest, wiec już piątek zaraz. Zapale sobiepewnie jeszcze i ide spac. Wiecej pale teraz jakos, ale chce wypalic ta paczkebo te papierosy sa niedobre i nie chce ich już mieć. Dobra lece. Jutro cos teznapisze, ale pewnie nie tak duzo, no zobacze. Ksiazki ps kocham Cie zostalo mi25 stron i gdyby nie pizzeria dzis to bym skonczyl pewnie a tak to może uda misię skonczyc ja jutro. Zobacze, mam nadzieje, ze tak. Ale ta ksiazka jakos mnienie zachwyca. Myslalem, ze jest lepsza, no ale coz. Nie dla mnie ta historia.

No dobra starczy, uciekam. Do jutra

7.05.10

14:08

wykapalem się, nie mam suszarki do wlosow, kupie kiedys, nobo by się przydala jak mam dlugie wlosy dosc, to kiedy one mi wyschna. Godzinegotowalem wode i nalewalem cale garnki do wanny i w koncu po godzinie wjede.Nie mogę się umyc w nocy, bo w ten sposo to jak wroce z pracy o 22 to ja będęgotowal wode do 24, wiec jak się kapac wtedy. Mogę to zrobic tylko w dzien jakmam czas na gotowanie wody. Bez cieplej wody nie jest latwo. Poza tym jest tutak zimno, ze nic nie schnie, scierka do garnkow jest już tak morka, ze niewiem. A reczniki dwa. Którymi się wycieralem po kapieli, kiedy wyschna pewniewcale. No ale to gotowanie ma maly plus, gaz mi zwiekszyl temperature w pokoju,bo nie jest 15 stopni a już 17, mala poprawa jakby.  Rano to nie moglem wstac z lozka tak było zimno, trzeslem sięcaly, żeby mi szczekaly z zimna normalnie, cienko było. Nie fanie, ale cozrobie, będzie lepiej jak na dworzu będzie cieplej bo inaczej to cienko towidze, cienko bardzo. Zamarzne tu jak nic, no ale musze dac rade, ten miesiacmusze wytrzymac. Obiad sobie teraz gotuje i zjem. Potem cos porobie, możepoczytam, skoncze czytac nieszczesna ps. Tak myslalem by pojechac o 18zatankowac samochod, zatankuje za 30 zloty i jak nie zadzwonia z pizzeri topojde do marcpolu bo mam tam internet i posiedze w necie troche, dodam co tunapisalem na bloga tez i pojade jak zadzwonia z pizzeri, bo na pewno zadzwonia.Może jeszcze kupie te serki danio sobie, bo tam na pewno sa, w biedronce raczejnie. Pomysle jeszcze o tym. 5 serkow musze kupic.

W tej pracy byłem za darmo. Umowa zlecenie tam będzie. Zerozusu oczywiście jak wszedzie teraz, normalne dosc, nic nie poradze. I takmysle, ze jeżeli będę sprzedawal, będę miał jedna umowe dziennie to 1,2 tysbędę miał. To chyba nie tak duzo, jedna rzecz dziennie na 8 godzin sprzedac,tak mysle, ale jak będzie to zobaczymy. Oni mowia, ze normalne jest jak ktossprzedaje 2. no to już wyjdzie gdzies 2,5 tys, no ale zobacze jak to będzietam, zobacze, przekonam się. Mam nadzieje, ze dlugo tam nie będę. Ze wydadzamoja ksiazke i z tego będę mogl zyc. To jest moje marzenie by moc utrzymac sięz pisania i nie musiec nigdzie pracowac. Ale mam duze watpliwosci co do tego, ataka prace jaka tam jest ile czasu można robic, no raczej rok max, nie dluzej.Dobra lece teraz. Wezme ten obiad zjem sobie jakos, poczytam, no cos porobie,potem o 18 pojade zatankowac i internet, chyba, ze zadzwonia z pracy wczesniej,no ale zobaczymy jak będzie.

18:38

jestem w marcpolu, zatankowalem samochod, za malo 20 zloty, ale chcialem by zostala mi kasa z wczoraj z tego co zarobilem, jutro znowu zatankuje cos, bede sie staral znowu miec do pelna samochod. no bede sie staral o to, zobaczymy, moze sie uda. ale najwazniejsze by ta praca sie udala, licze na to.

gielda jak widze mocno spadla i co ja moge, nic nie moge z tym zrobic, no i co kiepsko. dobra starczy, pisze z renata. pozniej cos w domu napisze i jak przyjade tu znowu to dodam to co napisalem. wiec pa.

first days

mam neta w marcpolu no mrowce to dodam to co napisalem ostatnio. bede tu ponownie w sobote to tez cos tu dodam, no to co napisze przez kolejne dni.

4.05.10

15:29

jestem w moim nowym mieszkaniu, podoba mi się, sam jestemwiec od razu lepiej, o wiele lepiej, to jest zycie. Tak sobie pisze bo może udami się to co jakis czas opublikowac na blogu, jak znajde jakis internetbezprzewodowy dostepny, no nie wiem, albo nagram to na pamiec i jak będę uRenty to wtedy zaloguje się na bloga i dodam to co pisze, wiec codziennie będęcos pisal sobie. Wypakowalem wszystko, ustawiłem wszystko i fajnie jest, zlenie jest, ok., dobrze, zimno tylko tutaj i nie mam jeszcze cieplej wody, możemi zrobia na jutro, nie wiem, zobacze, ugotuje troche wody to będę miał cieplai jakos dam rade dzis a jutro zobaczymy. Zaraz sobie zrobie cos do jedzenia, bojuż glodny troche jestem nawet.

Zrobilem dzis zakupy, mam mikrofale, a reszta zakupow,jedzenie 20 zloty w biedronce, ale jeszcze kupie w srode znowu cos, no ikupilem takie tam talerze, zmywaki, miske dla psa kolejna i to tez 20 zloty,cos kolo tego wyszlo. Talerze male i szklanke jedna, choc nie wiem po co jak jaw niej nic raczej nie będę pil, no ale kupilem. Czajnika i tak nie mam boprzeciez po co jak ja herbaty nie pije nigdy, no czasem u kogos, ale sam sobienie robie nigdy.

Poczytalem ciut. Ps kocham cie już mniej niż 100 stronzostalo do konca, troche mnie nudzi ta ksiazka. Tez czytam nowy testamentsobie, apokalipse dokladnie, tak mnie jakos na to napadlo, nie wiem czemu, aleto czytam tez.

Pies sobie spi i fajnie, pod drzwiami, nie na poslaniu,które mu zrobilem, bo woli gola podloge to zimna jest to mu lepiej, jak mysle,niech spi sobie.

Telewizja mi dziala, nie super, ale jakos dziala. Co prawdamam tylko 3 kanaly i 2 z nich dzialaja. Dziala tylko 1 i 2, polsat widac alenie ma dzwieku, nie wiem czemu, trudno i tak mi tylko tvp2 potrzebne bo lis tamjest i cejrowski tez, wiec nic innego nie chce. Publiczna mi starczy na jakisczas. Dam sobie rade. To tylko miesiac może być. Nawet już nie caly miesiac.

Troche to wyprowadzanie trwalo, masa rzeczy do przewiezieniaa i tak zostalo w starym domu tyle rzeczy, których nie wzialem. Ale ciesze się,ze tu jestem, bardzo się ciesze, ale nie wiem jak będzie. Kase mam, ale na ile,no mam dla mnie, ale pawel chce cos ode mnie i co zrobie jak nagle będziechcial ode mnie pieniadze z gieldy, no tego nie wiem. Nie mam tej kasy, saakcje kupione i co zrobie z tym, teraz nawet nie będę wiedzial jaki kurs akcjijest i czy sprzedawac czy nie, nie wiem, cos będę musial wymyslic w tej sprawiebym miał pojecie co się dzieje, bo tak to może być cienko troche. No i nie wiempo co ten pawel chce mnie spotkac, nie wiem, czy mnie tu znajdzie teraz w nowymmoim domu, tego tez nie wiem, no ale może znajdzie, nie wiem. Napisze mu zarazeska, ze jestem i mogę go spotkac jak chce, może przyjdzie do mnie, zobacze.

Przez noc ladnie mi się sciagnelo nawet, bo ten film dlaRenaty mam i 5 odcinkow pelnej chaty wiecej, jak na jedna noc to ladnie nawet,nie powiem, fajnie to cieszy troche. No miesiac bez neta mogę być, ale dluzejto nie da rady, nie będę miał tak duzych zapasow do ogladania. No na wieczor tomam duze zapasy, ale na ranek nie mam. No max 2 miesiace na rano to może, nocos kolo tego a potem będzie koniec, no ale zobaczymy jak to będzie, może sięuda.

No dobra starczy może, zimno mi i tak choc pod kocem jestemi cieplej ale dlonie zimne i tak. Pojde może zrobie cos do jedzenia, cos tamporobie dalej, może moja ksiazke jedno opowiadanie poprawie. Potem napiszewieczorem cos znowu.

 

Crime Story114 Strange Bedfellows

23:23

Dzis bylem w pracy niestety, 70 dla mnie, nie tak zle,niecale 6 godzin moze byc, nigdy we wtorki nie dzwonili I taka zmiana dzis, noale kasa jest, nie tak zle, tylko inaczej dzien sie potoczyl no ale coz. Dwapapierosy wypalilem bedac w pracy, to tez cos, jakby. A jak wrocilem domieszkania to co pies zrobil, cale mieszkanie było w czyms co jest ociepleniemdo drzwi, wszystko to z drzwi wyciagnal i pogryzl na strzepy, caly kosz mam wtym, musze to jakos jutro wywiezc gdzies, będę musial. To opakowanie domikrofali tez jakos się go pozbede może, zobacze, na makulature jakos wywale,zobaczymy.

Praca jak praca, zarobilem na to co wydalem dzis i jeszczemi zostalo, nie tak zle znowu, fajnie.

Odcinek crime story taki nie wiem. Chca udupic torello ichodza obok niego i już go oskarzyli o wspolprace i branie kasy, nawet z tegosię cieszy mocno Luca, którego on sciga no ale coz takie zycie. Dzis obejrzalemten serial, wczesnie, jak tak będzie dalej z praca to mi szybko to crime storyucieknie i co będzie, nie wiem. Moglem dzis pacyfik obejrzec, ale chce poczekacz tym do piatku i tak pewnie zrobie.

Jutro na 16 mam jechac na jakas rozmowe o prace, zobacze coto będzie, ale na pewno nic specjalnego, choc ta praca by mi się przydalatroche, jak bym miał dwie prace to cos bym zarobil i jakos bym odrzyl, notroche, zebral bym kase by dac pawlowi i joli a to 5 kola będzie, nie tak malo,ale co miesiac moglbym im po 1 tys dawac, jakos by było. Cos tam będzie. Możesię uda, zobacze. Jutro postaram się nic nie robic caly dzien, dopiero o 16 nara rozmowe o prace i smieci wtedy tez wywioze.

W czwartek pojade do marcpolu i mrowki. Kupie sobie miesodla psa choc mam jeszcze. Kupie siekiere by mu kroic to miesa, bo to kosciprawie same i nozem nie ukroje tego, no ale kupie to. Jeszcze może cos miwpadnie do glowy i zobacze. Dzis jak byłem w pracy poszedlem sobie do biedronkijeszcze raz. Kupilem kasze dla psa choc mam, ale wiecej mogę mieć nic się niestanie i kupilem ketchup, przyda mi się bo nie miałem i kupilem prazynki ale tobył blad bo już mi nie smakuja wcale, nawet nie zjadlem ich dzis. Może jutrojakos je skoncze, wiecej ich nie kupie, o nie.

Mam gg w komorce to jakis kontakt mam z Renata, nie to samoco na laptopie, ale lepsze to niż nic. Czasem cos tam do niej napisze, ale teznie często tak mogę. Jutro jej nie ma wiec i tak nie popiszemy zbyt wieleraczej. Jutro jak nie pojade do pracy to sobie obejrze na kolacje film listaschindlera, ogladalem to kiedys, ale to było tyle lat temu, ze nie pamietam imogę sobie odswierzyc ten film. Zobacze co to jest.

Zimno tu jest naprawde, woda jak tu stoi jest tak zimna, az misię zle ja pije, teraz jestem w lozku, to lepiej ciut. Ide zaraz spac, nie maco siedziec przeciez. Jak bym miał internet to jeszcze moglbym cos porobic atak to nie wiem nawet co. Skoncze to pisac i co robic dalej. No klapa, moglbymprzeczytac kolejne opowiadanie moje, ale tez mi się nie chce jakos i nieprzeczytam już nic dzis. Ps kocham Cie tez moglbym ruszczyc jeszcze, ale poznoi nie chce mi się jutro poczytam dalej ps i mojej ksiazki z rozdzial, cos tamsobie wymysle.

Ojciec do mnie dzwonil dzis, nie wiem po co on to robi. Jago nie chce widziec, a on chce widziec jak ja mieszkam, a ja nie chce gowidziec już nigdy i koniec. Niech się oni ode mnie odpierdola na zawsze, nie poto się wyprowadzam by ogladac go na nowo, nie chce go widziec, a po co on chcewidziec mnie, nie wiem. Idiota i tyle.

Dobra lece. Poslucham sobie do snu znowu tuchaczewskiego,choc już trzecia noc, i dosluchalem do konca, ale slucham tego ciagle teraz,potem będzie cos nowego.

No dobra uciekam. Jutro tez cos popisze i postaram znalezcinternet w czwartek by to dodac jakos, może się uda, zobacze.

 

5.05.10

12:44

to jeszcze mam czas, dopiero na 16 mam jechac. Czytalemtroche dzis. Ksiazki zostalo około 60 stron, moglbym to skonczyc i dzis, alenie wiem czy chce. Jak pojade do pracy na ta rozmowe to kupie sobie gazety tobędę tez miał co czytac, ale może poczekam z gazetami do konca ksiazki pskocham cie, no zobacze. Jak pojade pytac o ta prace to kupie tez powlecznie nakoldre, jakos dam rade. Jutro pojade tez zrobic reszte zakupow. Do biedronki popieczywo, no i mieso dla psa i ta sikiere by kroic mieso dla psa, no kosci dlapsa. Jeszcze sol pomyslalem by kupic, piepz tez może, zobacze, ale cos tezmusze mieć solniczke by mieć w czym to trzymac przeciez, cos tam wymysle. Tezmoże deske do krojenia, tez może mi się przydac. Musze kupic jeszcze wiele,takie drobnostki bez których sobie radze, ale one się przydaja troche, jakos tozbiore wszystko powoli, uda się, zobacze.

Zimno tu jest mocno jakos no. Nie mam cieplej wody wiecmusze ja sobie gotowac na kuchni. Piec jest rozwalony czego się dzisdowiedzialem, dam sobie rade.

Dla psa tez ugotowalem kasze, caly garnek, no pol kilogramatej kaszy, jutro jak kupie mieso to ugotuje to mieso dla psa i będzie ok.

Musze sobie obiad zrobic dzis, jakos wczesniej. Wczoraj nicnie zjadlem bo zadzwonili z pracy i tak wyszlo no. Mam nadzieje, ze dzis niezadzwonia bo  bym ten film chcialobejrzec sobie, a tak to będzie lipa troche.

Dobra starczy na razie, napisze wieczorem cos wiecej.

14:17

Wyszedlem z psem bo zaraz pojade, zrobil siku i kupe wiecok. jest. Ale noga mnie boli, jak wyszedlem z nim rano tak mnie pociagnal, boon jest silny, ze się przewrocilem i mam ogromna rane na lewej nodzie, krwi teznie było malo jakby nie. Boli teraz mocno. Zaraz zrobie sobie cos do jedzenia apotem pojade na ta rozmowe o prace, zobacze co to jest, choc wielkich nadziejito sobie nie robie na to. A jak bym dostal ta prace to by było lepiej z kasaale z psem nie spedzal bym już nic prawie. Bo mialbym ta prace i pizzerie, tonie było by latwe dla psa, ale kasy bym miał wiecej a ona mi teraz wyjatkowojest potrzebna. Zobacze jak to będzie. I tak w tej pracy duzo nie dadza, alecos może, zobacze, dowiem się. No to uciekam, wroce jezcze.

17:24

zjadlem sobie obiad, nie jestem glodny, ale już wiecej tegonie zjem, no zjem raz, bo mi zostala jedna porcja, zjem to kiedys i wiecej tegonie kupie nigdy i tyle, cos innego będę gotowal, dam sobie rade.

Byłem na tej rozmowie o prace, tak sobie. Dla netii praca, ajako, ze dla netii to jest za darmo, jest tylko prowizja nic wiecej. Wiec taksobie, choc jak patrze na to co jest do sprzedania tam to pracujac dla tpmiałem to w dwa dni a tu mam mieć to w miesiac, nie wiem. Zobacze, możezadzwonia do mnie i będę mogl tam zaczac prace, zobaczymy. Praca 8-16 jakostak, ale nie wie jak będzie, cienko to widze, no ale zobacze, może cos tamzarobie.

Zrobilem troche zakupow, nie malo i gdzies z 70 zloty niema, tak mysle, ze tyle to poszlo. Jak nie wiecej. Może z 80. gazety 30 zloty, aposciel cos kolo 50 zloty. Ale mam ladna posciel teraz, nawet w domu jakmieszkalem to tak dobrej nie miałem, slodka jest. Kiedys będę musial kupicjeszcze jeden komplet sobie, ale to za jakis czas. Ta, która kupilem jestswietna, bardzo mi się podoba, no bardzo. Jeszcze chyba kupie kiedys koldredruga sobie. Zobacze. Bo ta koldra troche kosztuje, nie tak malo. Jutroprzeciez tez musze troche wydac kasy. Nie tak malo pewnie będzie. Mieso dla psai jedzenie dla mnie to drobnostka, ale takie inne bzdety mogą kosztowac. Zobaczeczy to kupie. Siekiera kosztuje 25 zloty, taka najtansza, a jeszcze może deskekupie i solniczke gdzies znajde, zobacze.

No dobra starczy na razie. Ide, popisze cos w nocy.

A Iwona do mnie zadzwonila, milo mi się z nia rozmawialo,fajnie było. Chciałbym by zobaczyla mojego psa, bo chyba ona nie ma do niegoprzekonania, zobaczymy jak będzie. Predko w warszawie nie będę chyba, no niewiem, zobaczymy jak będzie.

23:40

Leca literki filmu lista schindlera. Ciesze się, ze toobjerzalem, powiniem czytac te literki jeszcze, ale nie chce jakos. Nie wiem,ale już cos sprawdzilem i ok. jest. Fines go gral tego goscia Amon goeth sienazywal, okropny byl, zero listosci dla niego, ale powiesili go po wojnie wiecok, zawsze jakas kara choc mysle, ze jego smierc to za niska kara dla niego,ale coz. Smierc to żadna kara za to co on robil. Film ciesze się, zeobejrzalem, takie kino lubie, wazne spolecznie jest. Trzy godziny sporo troche,jutro będzie krocej już, ten maly plus, ale dzis dlugo. Już jestem w moimkochany lozku, super mam nowa posciel i się ciesze z tego, ale jeszcze kiedyskupie nowa koldre, tak mysle, ale może nie na lato, a wlasnie na zime, zobaczejeszcze jak to będzie. Film za to super. Anie muche chyba w nim widzialem, takpodejrzewam, ale nie dowiem się raczej czy to ona, chyba, ze ona mi powie a tosię raczej nie stanie. Taka mala czarnowlosa dziewczynka w okularach to ona takmysle. Mala jeszcze była tak z 8 lat to może miala, nie wiem. Ja jak ogladamtakie filmy i to co robiono z zydami to mam ogromne opory z przestrzeganiemprawa, które obowiazuje, no nie mogę się z prawem pogodzic. Bo wtedy prawopozwalalo na zabijanie innych ludzi, prawnie było to dozwolone, nawet takiprawny nakaz był by zabijac zydow. Nie mogę się z tym pogodzic, dlatego nie godzesię z obowiazujacym prawem, choc to prawo obecne odrzuca tamto nazistowskie,ale dla mnie to nadal za malo jest. Jedyne prawo dla mnie to nie robic krzywdyinnej osobie, ja sobie mogę zrobie, ale nie mam prawa krzywdzic fizycznie ipsychicznie innej osoby i to moje prawo, nic innego się dla mnie nie liczy itak już zostanie, no trudno. Film ok. był, teraz czas na nastepne, już takdobre nie będą raczej, bo dobry zostal mi tylko jeden, ale może na przyszlytydzien go zostawie, to seven mi zostal, jutro cos lekkiego zobacze sobie. Noale ten film ok., ciesze się, ze go widzialem bo ogladalem go jak miałem 14 lati nic już z niego nie pamietalem, no 16 lat temu go ogladalem to jak tupamietac cokolwiek, dziecko byłem wtedy, no coz.

Dzis tez przeczytalem moje opowiadanie natalia, podobalo misię mocno, super się to czyta, ale co z tego, kto to wyda nie. Ale to genialnejest, dla mnie to jest scenariusz na film to opowiadanie, normalnie jak jakasbajka. Ale nikt tego raczej nie wyda a już na pewno nikt nie nakreci z tegofilmu, no tak mysle, ale zobaczymy jak będzie. Może bog da mi się cieszyc z tejmojej ksiazki, bardzo tego chce, no ale coz, nie tak latwo, ja nie dostaje tegoczego pragne nigdy, tak ma być.

Ksiazke ps kocham cie koncze już. 60 stron mi zostalo ipewnie jest szansa, ze przeczytam to jutro, choc nie wiem czy będzie mi sięchcialo, no ale zobaczymy, może przeczytam.

Wypalilem dzis dwa papierosy i jeszcze bym zapalil, no i niewiem, pozno już bo prawie czwartek wiec pewnie pojde spac już. A nawet wyciagnalemkolejna ksiazke, samotnosc w sieci, bo w koncu to ps koncze, i zaczne tasamotnosc wtedy meczyc, zobaczymy jak to zostalo napisane.

Jutro jade na zakupy i w marcpolu podbno jest internetdostepny wiec może uda mi się to jakos opublikowac na blogu, zobacze jak będęmiał neta jeszcze inne rzeczy, gielda jak wyglada tego jestem ciekaw, bo chybazle się dzieje po tym co się stalo w grecji i dzieje nadal to raczej zle zpolska gielda być może, jutro może uda mi się sprawdzic.

No to tyle jak na ta noc.

23:54

 

6.05.10

12:10

pozno się obudzilem, no wczesnie bo była 6 rano, potem niemoglem zasnac jak zasnalem to obudzilem się o 10:24 no i nie fajnie. Zasnac teznie moglem. Ale jakos wstalem. Zimno mi i tak, bo na dworzu cholernie zimnojest, cos kolo 12 stopni, to pewnie tutaj w mieszkaniu mam może z 18, niewiecej bo siedze ciagle pod kocem, nie fajnie, w lozku jak spie tez mi zimnojest, no i nie fajnie z tym, ale co zrobie, nic nie poradze przeciez.

Dzis ten maly plus, ze już przeczytalem jedno moje opowiadanie,renata, nie takie zle, da się przeczytac, na dzis zostala jeszcze justyna, chocjedno dziennie to mam za soba ale przeczytam może, zobacze.

Ojciec do mnie dzwonil rano, ale miałem wylaczony telefon tonie odebralem. Po co on dzwoni no, ja nie chce go widziec wcale. Niech sięodwali ode mnie no.

A zapomnialem wczoraj napisac. Bo tu jest pies tez gdziemieszkam, wiekszy dwa razy od mojego i szczeka ciagle na niego, na kazdego. Wkoncu się wkurzylem i poszedlem z moim do tej suki i co. Szczekaly sobie trochena siebie, szczerzyly żeby i ona uciekla do budy, boi się mojego psa, co misprawilo jakas satysfakcje nie powiem nawet. Cieszy mnie to, ze jak podejde dotego psa to boi się mojego psa i ucieka do budy i to mój jest krolem, rzadzimój, a jest o polowe mniejszy od tego psa co tu jest, dziwne troche, alefajnie, ciesze się.

Musze jechac zrobic zakupy, mieso dla pasa ugotowac tez.Zaraz to będę musial zrobic, nie ma wyjscia. Wiec uciekam.