hopes, hopes still

wiec modle sie teraz o ta prace w netii. ale poza tym co sie stalo? zmienilem swoj wyglad bo zafascynowal mnie pewien muzyk zespolu guns ‚n’ roses, jego wokalista, ktory nosil bandamke wiec i ja zaczalem ja nosic, nawet mi sie to podoba, najlepszy plus z noszenia jej jest taki, ze wlosy nie wchodza mi juz w oczy, to jest naprawde wielka poprawa bo ciagle mialem wlosy w moich oczach i wkurzalo mnie to totalnie, ale jak sie okazalo jest na to lekarstwo i teraz bede w niej chodzil ciagle, no prawie zawsze i moje wloski beda mogly sobie dalej w spokoju rosnac az beda bardzo dlugie, bardzo. i tak bedzie, tak ma byc, maja byc dlugie, bardzo dlugie, zrobie to. ostatnio u fryzjera bylem chyba, bo nie pamietam, dokladnie rok temu, gdzies kolo czerwca 2008 wiec te wlosy juz sa nawet dlugie ale beda jeszcze dluzsze. mam dwie bandamki ale chodze teraz w tej, ktora dostalem od Basi Durdy. Slodka to byla dziewczyna, a jak sobie wspominam jak ona calowala, no malo kto tak potrafi calowac jak ona, naprawde ona calowala swietnie, nie tylko to miala swietne, ale to glownie, o reszcie nie pisze, jak ktos zapyta to powiem.

obejrzalem dzis dwa filmy, oba byly do niczego raczej. no niestety. pierwszy mial tytul epic movie, normalnie to porazka totalna, ze ktos robic cos podobnego, to tworcy filmow z serii scary movie to zrobili i film byl w tym samym typie, czyli byla to parodia pewnych filmow, harry potter, narnia, x-men, piraci z karaibow, no kilku takich szmir. poza dwoma nagimi panienkami w filmnie naprawde nie bylo na co patrzyc, zero smiechu dla mnie, no nic, nie warte ogladania, dobrze, ze krotkie, ale mialo swoj jeden maly plus, bo w filmie byla uzytwa piosenka kung fu fighting i ja sobie dzieki temu sciagnalem. no ale film byl ogromna porazka.

drugi film, tytul pila III. wiec tak, nie ogladalem zadnej czesci wczesniej bo wiedzialem, ze nie warto. ta czesc dostalem od Sebastiana i ja sobie obejrzalem, ale uwazam, ze nie warto patrzec na takie filmy. nie ma sensu. po co ktos to robil, ale ludzie to ogladaja bo jak sie dowiedzialem ostatnia czescia ma byc pila IX, wiec kreci sie i zarabia co najciekawsze, ale ten film tez nie byl dla mnie, co to za przyjemnosc patrzec jak ktos sprawia bol i krzywde drugiej osobie, co ja jestem jakis nazista czy co, no nie cierpie tego, widzocznie dziwny jestem i tyle. podczas tego filmu, ktory ciagle przerywalem sobie, bo przypomniala mi sie piosenka sprzed 10 lat zespolu die totten hosen, i nie moglem sobie przypomniec co to bylo, ale po usilnych poszukiwaniach dzieki youtube udalo mi sie ta piosenke znalezc. juz prawie sciagnal mi sie do niej teledysk, jutro moze bede go mial, a potem sciagne sobie i mp3 a do teledyku dorobie slowa i tlumaczenie, bedzie fajnie, piosenka jest naprawde super, a w teledysku mam taki moment gdzie czlowiek staje przed kolumna czolgow chyba t-72 i macha im reklamowka by zawrocily. to gdzies w chinach sie chyba dzialo, ale nie wiem czy to ma zwiazek z wydarzeniami na placu tienanmen, czy jakos inaczej, no nie wiem i sie raczej nie dowiem.

mialem isc dzis spac o 1:30, tak jakos sobie zaplanowalem ale juz czuje, ze tak sie nie stanie, no 50 minut mi brakuje do tego, ale nie chce mi sie, choc spac znowu tez mi sie nie chce mocno, ale czekam na ten telefon z netii jutro i by powiedzieli tak, bardzo mi na tym zalezy. mialem popisac w koncu to opowiadanie o Ms K bo bede je pisal pol roku, tak sie zanosi, pierwsze 10 stron powstalo naprawde szybko a potem poltora miesiaca nie napisalem nic bo stoje w jakims martwym punkcie i nie wiem jak dalej ruszyc z tym opowiadaniem. jak przejsc dalej do tych momentow jakie mam juz w glowie ulozone. pisanie to nie jest proste zajecie niestety. ja ta ksiazke pisze juz poltorej roku, no i jak bym pisal duzo tak jak kiedys to z pol roku by sie jeszcze zeszlo, czyli ksiazka powstala by w 2 lata, a tak to nie wiem jak dlugo jeszcze bedzie, bo w glowie mam mase pomyslow, jestem kopalnia pomyslow.

poza tym myslalem dzis o filmie obcy kontra predator, dwie czesci powstaly, wiec sobie tak myslalem, dwie czesci byly i dwie spaprawne, nie powinny powstac, wiec pomyslalem sobie tak, ja napisze scenariusz do kolejnej czesci i ona pobije wszystko co do tej pory bylo, kazda czesc obcego i predatora i te dwie czesci kontra. znajde czas i napisze scenariusz do takiego filmu, bedzie wysmienity a nie takie dwie szmiry jakie powstaly. druga czesc miala ten jeden maly plus, ze byla tam ladna dziewczyna, niestety zginela podczas filmu, ale ladna byla, figure tez miala boska, bo sie rozebrala jak byla na basenie, no dziewczyna marzenie, nie dla mnie oczywiscie.

dobra koncze juz bo 1 sie zbliza i naprawde pojde spac o 1:30, a lepiej moze nie, choc dzis obudzilem sie w miare ok, bo po 7 bylo, wiec wraca do normy chyba to moje spanie, no mam nadzieje.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.