Die Hard

   Nie potrafię nikomu tak naprawdę opowiedzieć ze szczegółami jak było w tej Irlandii. Wszystkich zbywam mówiąc „jakoś tam było”, „dało się wytrzymać” i podaję kilka faktów do urozmaicenia. Wszystko mam poukładane, wypowiedzi, które sobie tak skrzętnie układałem pracując w tym deszczowym kraju. Wydaje mi się, że to dobry znak, wcześniej nie miałem problemów z przekazem ustnym a teraz jakbym to specjalnie chronił by móc to wyrazić na papierze.

   Koniec tej zabawy na dzisiaj. Pora na „Szklaną Pułapkę” po raz n-ty chyba.